Beata Maksymow-Wendt – Kruszyna, która cały świat na kolana rzuciła.

Mistrzynią świata została w roku poolimpijskim (1993) i przedolimpijskim (1999). Na drodze po medal igrzysk zawsze coś jednak stawało, a najczęściej Kubanka Estela Rodriguez. Dziś Beacie Maksymow-Wendt mogą wejść tylko w drogę, od czasu do czasu, więźniowie z zakładu karnego w Jastrzębiu-Zdroju. Pracuje tam jako wychowawca.

Czytaj więcej: Gazeta Wrocławska

Posted Under
Bez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *