Camp Piła U17/U20 – IV akcja szkoleniowa PZJ !

Czwarta akcja szkoleniowa Polskiego Związku Judo skierowana do młodych zawodników z roczników 1999-93. W związku z tym iż Ministerstwo Sportu nie daje w pierwszym półroczu środków dla młodych zawodników i zawodniczek (U17/U20), ta akcja i następna w Luboniu to będzie najprawdopodobniej wszystko z centalnego szkolenia co czeka Juniorów Młodszych przed Mistrzostwami Europy. Camp techniczny przy udziale Trenerów Kadry: męskiej – Janusza Piechny i damskiej- Joanny Majdan i Anety Szczepańskiej. Bardzo ważny jest udział zawodników z aspiracjami do ścisłej Kadry U17 na ME !!
Więcej:

KOMUNIKAT ORGANIZACYJNY

CAMP
Juniorek i Juniorów Młodszych, Juniorów i Juniorek

Piła 23-24-25.03.2012r.

1.ORGANIZATORZY
Polski Związek Judo
Urząd Miasta Piła
UKS „3” Piła

2. TERMIN CAMPU 23-24-25.03.2012r.
3. MIEJSCE CAMPU 64-920 Piła, Hala Sportowa Szkoły Podstawowej nr 1 ul. Buczka 11
4. ADRES KORESPONDENCYJNY,
TELEADRESY
UKS „3” Piła, ul. Żeromskiego 41, 64-920 Piła,
tel. kom. 604-550-493, fax. 67 / 215-18-21;

mail: jopas45@wp.pl

5. ZASADY UCZESTNICTWA Zawodniczki i zawodnicy urodzeni w latach 1993-1999. Zalecane uczestnictwo dla zawodniczek i zawodników aspirujących do udziału w międzynarodowych zawodach rangi Pucharu Europy, MŚ, ME i EYOF.
Konsultacje prowadzą trenerzy kadry juniorów młodszych i juniorów.

Konsultacje techniczne – p. Aneta Szczepańska, może być Paweł Nastula.

6. ZAKWATEROWANIE

Zawodników i trenerów

Hotel Gromada RODŁO w Pile, al. Piastów 15
Cena 65zł ze śniadaniem możliwość domówienia obiado-kolacji w cenie 25zł na miejscu.

Pokoje dwuosobowe.

Organizator zapewnia noclegi i wyżywienie dla trenerów kadry.

7. TRYB REZERWACJI zakwaterowania ekip uczestniczących w CAMPIE do dnia
19.03.2012r.
Rezerwację należy złożyć e-mailem, faksem lub listownie do dnia 19.03.2012r. na adres organizatora:
UKS „3” Piła,

ul. Żeromskiego 41, 64-920 Piła,

tel. kom. 604-550-493, fax. 67 / 215-18-21;

mail: jopas45@wp.pl

8. ZGŁOSZENIA
DO CAMPU

do dnia

19.03.2012r.
Zgłoszenia należy złożyć e-mailem, faksem lub listownie do dnia 19.03.2012r. na adres organizatora:
UKS „3” Piła,

ul. Żeromskiego 41, 64-920 Piła,

tel. kom. 604-550-493, fax. 67 / 215-18-21;

mail: jopas45@wp.pl

9. KOSZTY UCZESTNICTWA Uczestniczące kluby
10. OPŁATA ZA UCZESTNICTWO 50zł od zawodnika i zawodniczki.
Zawodnicy i zawodniczki zajmujący w rankingu PZJUDO pierwsze i drugie miejsca w kategorii wiekowej junior młodszy i junior udział w CAMPIE mają za darmo. Nie dotyczy noclegu i wyżywienia.

10. KIEROWNIK KONSULTACJI p. Józef Jopek
11. PROGRAM ZAWODÓW 23.03.2012 (piątek):
W godz. 8:00 – 10:00 – przyjazd i zakwaterowanie uczestników treningów – CAMPU. Miejsce: Hotel Gromada RODŁO (recepcja)

11:00 – 13.00 Trening

13.00 – 15.30 Przerwa obiadowa

15.30 – 17.30 Trening

18.00 – 20.00 Przerwa kolacja

20.00 – 21.00 Trening

24.03.2012 (sobota):

8:00 – 10:00 Śniadanie

11:00 – 13.00 Trening

13.00 – 15.30 Przerwa obiadowa

15.30 – 17.30 Trening

18.00 – 20.00 Kolacja

20.00 – 21.00 Trening

25.03.2012 (niedziela):

8:00 – 9:00 Śniadanie

10:00 – 12.00 Trening

13.00 Wyjazd uczestników CAMPU

Wszystkie wątpliwości i uwagi będą ustalane przez trenerów kadry na miejscu.

12. INNE INFORMACJE 1.Zawodnicy i zawodniczki muszą posiadać ważne badania lekarskie oraz ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków.
2.Organizator nie ponosi odpowiedzialności za zaistniałe podczas treningów wydarzenia.

Życzymy miłego pobytu w PILE

31 thoughts on “Camp Piła U17/U20 – IV akcja szkoleniowa PZJ !

  1. Tak, jedziemy do Budapesztu na zawody i camp ! Co będzie w ósmym Sezonie JCP tego jeszcze nie wiemy. Pod koniec wakacji, jak co roku Camp Techniczny we Wrocławiu z Mistrzem Zieniawą i BJJ. Pozdrawiamy.

  2. Ważne !! Informacja dziś !! Trenerzy Kadr U17 i DS PZJ – lista powołanych na tą Akcję Szkoleniową PZJ zostanie opublikowana zaraz po Pucharze Polski w Skierniewicach ! Na campie w Pile tak jak w Elblągu będzie sprawdzana obecność powołanych przez PZJ ! Przypominam w Campie obowiązek uczestnictwa mają zawodnicy i zawodniczki z aspiracjami do startów w Pucharach Europy !

  3. Nie rozumiem, co to znaczy obowiązek uczestnictwa. O obowiązku można mówić jeśli ktoś płaci za udział danych zawodników i wtedy może sobie wymagać, żeby byli obecni, a jeśli są nieobecni , wtedy rządać wyjasnień lub karać brakiem powołań na puchary europy, czy mistrzostwa. A co jesli nie bedzie na kampie, a będzie w kadrze lub wysoko w rankingu i będzie miał pieniądze, żeby jechać np na Mistrzostwa Europy- to co nie pojedzie, bo nie był na campie?

  4. PZJ nakazuje sprawdzać obecność na swoich Akcjach Szkoleniowych. Akcje te są organizowane dla najlepszych, po to aby Trenerzy Kadr z nimi przetrenowali swoje rozwiązania i taktykę walki oraz inne rozwiazania które będą wykorzystywać podczas walk na między innymi ME. Dla mnie proste. Jak Trener Kadry ma pojechać na ME np. z zawodnikiem który tego nie wie i nie umie. Sama walka to jedno, a taktyka walki to drugie. Te ostatnie Campy to ostatnia szansa na wzajemne poznanie się. Campy nie są drogie wszystko jest robione aby uczestnicy jak najmniej płacili z te zgrupowania. PZJ nie ma na to środków !! Wiadomo też że problem finansowy nie jest tu najważniejszy, bo ci najlepsi są np. w Kadrach Wojewódzkich i są tam środki na tego typu wyjazdy. Jedynym problemem jest polityka Klubu/Trenera. Do tej pory, a odbyły się trzy akcje jeszcze nikt nie zapytał o możliwy darmowy nocleg na tatami lub zgodę na zniesienie opłaty za Camp. Natomiast często było tak że zawodnicy przyjeżdżali na jeden lub dwa dni bez kosztów noclegu lub przy minimalnych opłatach (wejściówki na trening). Napewno przy wysyłaniu zgłoszeń na ME czy Pucharach EJU będzie brany udział w Akcjach Szkoleniowych PZJ. Z tego co wiem może być tak że zawodnik który nie był na Campach PZJ nie dostanie zgody na start w PE lub nie pojedzie na ME. Wiadomo też, że w życiu są różne sytuacje i w takich sytuacjach PZJ podejmie decyzję indywidualnie.

  5. Ja nie mówię o kosztach campu. Ale jeśli jest niewielki klub i kilku utalentowanych osób w klubie, którzy są w kadrach wojewódzkich i kadrze Polski w różnych kategoriach wiekowych mogą pojechać na camp, ale np na ME nie pojadą, pomimo ,że trenerzy kadry ich dobrze poznają i taktykę walki ustalą, ze względów finansowych właśnie, bo pieniędzy z kadry wojewódzkiej na taki wyjazd np do Czarnogóry już nie starczy, a sponsorzy jakoś się nie pchaja, żeby wspomagać naszą dyscypline.

  6. Ja osobiście nie znam nikogo kto by nie pojechał mając minimum w zeszłym roku na ME z braku środków. Wiem że Ci co zdobyli punkty, a jechali na własny koszt, PZJ obiecał zwrócić środki. Każda sprawa jest indywidualna, nie wyobrażam sobie takiej możliwości, że zawodnik mając minimum nie pojedzie do Czarnogóry na ME z powodu braku środków. W zeszłym roku Pezes PZJ gwarantował że takiej sytuacji nigdy nie będzie.

  7. Oto moje doświadczenia związane z zeszłorocznym wyjazdem na Mistrzostwa Europy na Maltę.
    W pierwszej wersji oferta wyjazdu zaproponowana przez PZJ na zawody była o około 70%droższa od oferty biura turystycznego.
    Podobną polityką kierował się związek przy ofercie sprzedaży dresów reprezentacyjnych.
    Po mojej uwadze ,że bez udziału PZJ wyjazd na ME będzie TAŃSZY
    i po przedstawieniu kontroferty, cena zbliżyła się do wartości rynkowej (choć w dalszym ciągu nie była zadowalająca).
    Jak dotąd nie dotarły do mnie żadne informacje o tym ,żeby ktoś uzyskał zwrot poniesionych kosztów. Jeżeli jest inaczej, proszę o informację.Mam nadzieję, że w tym roku biuro PZJ zmieni swoją politykę i zrozumie, że ich zadaniem jest min. bezinteresowna pomoc zawodnikom.

  8. Zgadzam się w zupełności z opinią pana Marka. Właśnie moje wątpliwości były związane z zeszłorocznym wyjazdem na ME na Maltę. Pamiętam dramatyczne apele w lokalnej prasie w naszym mieście, zeby wspomóc finansowo zawodniczkę, z jednego z klubów judo żeby mogła wyjechać na ME. To poniżające żebranie o wsparcie, a potem te cyrki z dresami w końcu reprezentacyjnymi, dla najlepszych osób reprezentujących nasz kraj na arenie miedzynarodowej.Dziewczyna pojechała, ale czy jakiś zwrot kosztów klub otrzymał to nie wiem, bo nie jest ona z naszego klubu.

  9. W 100% zgadzam się z Markiem. PZJ musi szukać najtańszych rozwiazań dla naszych judoków szczególnie właśnie dlatego że są to „prywatne” środki ! Musi też pisać prośby o obniżenie kosztów startów w PE dla naszej młodzieży lub robić wymiany z innymi Organizatorami PE (trwają prace PZJ w tym kierunku). Co do zwrotu kosztów za ME U17 Malta 2011 to z tego co wiem dotyczy tylko tych zawodników i zawodniczki którzy uzyskali punktowane miejsca na tej imprezie.

  10. Część zawodników z grupy seniorów też jeździ na P.Św. za swoje pieniądze, a z tego co słychać,od wkrótce związek będzie finansował wyjazdy tylko potencjalnych olimpijczyków, a o dresach to wszyscy reprezentanci mogą sobie pomarzyć, już dawno nikt nic nie dostał ze sprzętu, a potem nasi reprezentanci wyglądają na zawodach jak przypadkowa zbieranina, ale poza tym to zarząd ma się dobrze, zwiększa zatrudnienie w związku, tworzy nowe,nikomu nie potrzebne etaty,i ma „gdzieś” zawodników i trenerów.Chyba członkowie zarządu PZJudo zapomnieli po co, przez kogo i do czego zostali wybrani.Podobno była też propozycja, słyszałem to od jednego z trenerów, aby kluby finansowały wyjazdy zawodników na P.Św., a związek po otrzymaniu dotacji zwróci wszystkie koszta,gdyby ktoś z Was dostał taką propozycję to nie dajcie się nabrać, obecny zarząd jest niewiarygodny i nic Wam nie zwróci.Wielka szkoda tylko tej młodzieży, która nie bardzo rozumie dlaczego musi płacić za wyjazdy na zawody, i kupować sobie stroje reprezentacyjne, gdzie reprezentuje kraj.

  11. ..bo nie chodzi o to by zlapac kroliczka ale by gonic go….i tak od olimpiady do olimpiady…i to nie tylko w Polsce
    -bez pewnego rodzaju komercjalizacji judo-coroczny Puchar Swiata,umozliwienie umieszczenia sponosorow na Gi, ba nawet rezygnacja z trenerow kadry-wszak to sport indywidualny i powiny powstac raczej teamy oparte o zawodnikow-nie ma co sie ludzic zeby sytulacja sie poprawila
    -zawodnik lub team moze nawet placic za wyjazd na PS-ale wtedy nagrody winny byc o NIEBO wieksze-dzis nie kryja nawet kosztow dojechania (a przeciez jest wymog spania w takim a takim hotelu itd itp)..judo wymaga szeregu zmian zwlaszcza w infrastrukturze i o tym powinno sie dyskutowac i szukac rozwiazan a nie ciagle manipulowac przy przepisach ,ktore rzekomo sa winne malej popularnosci judo….a w efekcie to odciaganie uwagi od problemow ktore powoli beda chyba nie do rozwiazania

  12. Tu się zgodzę z Papą. Czasy Trenera jako tylko szkoleniowca w UKS czy innych małych Klubach już minęły. Teraz taki Trener który chce mieć i dalej trenować Juniorów czy Juniorów mł nie wspominając o Seniorach musi być jeszcze menagerem, sekretarką, znać się na dotacjach z Uni, pisać projekty oraz je rozliczać. Tylko czy ma na to wszystko czas ? Jak powinien wyglądać system szkolenia w dzisiejszych warunkach ? Czym powinny zajmować się UKS i jak powinni być wynagradzani Trenrzy którzy przekażą swoich zawodników do dużych klubów. Kiedy przekazać takich zawodników. Musi powstać więcej Ośrodków i Szkół Judo ! Jak organizować duży klub z małych klubików ? Napewno do tego wszystkiego potrzebna jest zgoda całego środowiska. Rola PZJ jest pomagać i wspierać nie ma na co czekać i myśleć że ktoś zrobi coś za Was. Sami możemy to wszystko poukładać ! Tylko trzeba chcieć i już. Pozdrawiam

  13. Właśnie:”Tylko trzeba chcieć”. A co robi zarząd PZJudo dla większej popularności naszej dyscypliny? Wprowadza niebieskie judogi od grupy juniora młodszego,nie stara się o zainteresowanie mediów naszą dyscypliną, nie stara się o pozyskanie sponsorów lub dodatkowych środków z innych źródeł niż ministerstwo, to jak ma być lepiej!? Jak w ogóle ma być dobrze? Co zrobił zarząd przez całą kadencję żeby poprawić status judo w Polsce? Czy wprowadzenie niebieskich judog poprawi poziom sportowy polskiego judo? Nie! Tylko pozwoli zarobić osobom które takim sprzętem handlują.Chciałbym się mylic w swoich, i nie tylko, przypuszczeniach, że ktoś z zarządu miał w tym swój interes.Ludzie kierujący związkiem muszą zmienić swoją mentalność, albo trzeba zmienić ludzi,do czego już niedługo będzie okazja, a o czym zdaje się zapominać zarząd PZJudo.

  14. Te nieszczęsne niebieskie judogi to jedno. Jako ojciec juniorki młodszej i juniora- medalistów mistrzostw Polski mam jeszcze inne wydatki- nie tylko związane ze startami i dojazdami, ale również z leczeniem kontuzji- ostatnio za serie zastrzyków do stawu kolanowego córki zapłaciłem ponad 1000 zł, ale to nie wszystko, bo dalsze koszty będą związane z rehabilitacją i konsultacjami specjalistów i nie wiadomo jak to się skonczy. ( Za wybitne osiagniecdia sportowe dostała od Prezydenta Miasta nagrodę 300Zł, a na stypendium już sie nie załapała).Za wszystko płacimy sami, narażając nasze dzieci na kalectwo i jeszcze dziadujemy na arenach międzynarodowych. Dzieki determinacj trenerów i rodziców ta piekna dyscyplina jakoś ciągnie, ale do kiedy? Tu trzeba porządnych zmian, albo rozwiązać PZ Judo, bo nawet informacji, zadnych na stronie oficjalnej nie ma na bieżąco, albo zatrudnić sprawnych menagerów.

  15. no to cie nie pociesze ,jesli stwierdze,ze bedziesz jeszcze dlugo placil (a inwestycja sie raczej nie zwroci ) ))-dyscypliny typu skoki narciarskie czy biegi na nartach to w porownaiu z judo pod wzgledem w ilu krajach sa uprawiane to dyscypliny niszowe-ale jak wspaniale sobie radza-i promocyjno-telewizyjnie i finansowo (TV, sponorzy czy wysokosc nagrod)-w judo brak przelozenia a np w GP Düsseldorfie wytartuje rekordowa ilosc zawodnikow i zawodniczek – 677 reprezentujacych 97 krajow (ile nacji skacze na nartach ??? )-11 mistrzow olimpijskich,21 mistrzow swiata czy 40 mistrzow europy–i co ? i kogo to obchodzi ?????
    i tu tkwi problem
    http://www.judo-grandprix.de/aktuelles/

  16. Dopuki nie przebijemy się w mediach to dalej będziemy dyscypliną niszową, a jak widać obecnemu zarządowi nie zależy na popularności dyscypliny, czy ktoś np. zauważył chociaż jedną wzmiankę o GP w Dusseldorfie, chociażby z podaniem cytowanych wyżej danymi statystycznymi? Albo z informacją ,że to jedna z ostatnich szans na kwalifikacje olimpijską? Nawet na oficjalnej stronie PZJudo nie ma żadnej informacji,np o składzie ekipy.O jakiej popularyzacji my mówimy? Zarząd po prostu kpi sobie z nas i z judo.

  17. Nie narzekajmy tylko róbmy swoje i pomagajmy. Każdy dzień jest stracony jak będziemy czekać, że ktoś za nas coś zrobi. Będą wybory to wtedy można wybierać i rozliczać. Nie ma na co czekać ! Masz pomysł jak to zrobić ? Powiedz, napisz, zorganizuj ! Ja też rok temu narzekałem, ale zrozumiałem że nie ma to sensu. Trzeba pomóc Judo, to pomagamy ja i Koledzy którzy się do tych akcji dołączyli. Mamy Campy dla młodego judo, są zaangażowani w tą akcję Trenerzy Kadr, Tuniej „Cetniewski” jest we Wrocławiu, a udział w nim zapowiadają już najmocniejsze teamy (Japonia, Kazakhstan, Mongolia, Brazylia), w tym roku mamy wymianę z Niemcami (wspólne zgupowania) z programu o współpracy Polsko-Niemieckiej !!, ekipa Kazakhstanu 30/40 osób będzie na obozie 2 tygodniowym we Wrocławiu, razem będą trenować z naszą Kadrą, nie mówiąc już o Turniejach U15 w kalendarzu PZJ wtym roku transmisja w internecie finałów, czy z okazji Światowego Dnia Judo 2012 Turniej Promocyjny PZJ / Mistrzostwa Polski w Drużynach Mieszanych w Elblągu gdzie zaprosimy przedstawicieli EJU. Zapraszamy do współpracy ,jest roboty od groma. np. teraz trzeba zmienić status PZJ tak aby nasi niepełnosprawni judocy mogli startować w Igrzyskach i innych imprezach. Szukamy też cały czas sponsora dla Kadry U17 ! Zróbmy coś dla Judo ! Pozdrawiamy JCP

  18. ok -wszystko pieknie-ale tak jak piszesz to dzialania dla „mlodego judo „-i bez watpienia super robota-dzialacie ,bawicie sie,wymieniacie czy poznajecie swiat-a co zaproponujesz tym co wychodza z u-20 i staja sie seniorami-brak perspektyw ? pk -jeszcze okres studiow jakos mozna..a potem??
    jak poskladac finansowo?

  19. Chwała Wam za to co robicie, trzymać tak dalej a nasza dyscyplina zacznie powoli się rozwijać.Ale w zarzadzie są ludzie wybrani przez nas do takich spraw, ludzie którzy w trakcie kampanii przed wyborami biecywali przysłowiowe „złote góry”, a teraz nie robią nic, albo wręcz przeszkadzają.Jedną z imprez na których można wypromować dyscyplinę są igrzyska, a co robi związek żeby spopularyzować judo? Nic!Czy ktoś,gdzieś czytał albo mówił w mediach o naszych potencjalnych olimpijczykach? O turniejach kwalifikacyjnych? O przygotowaniach do igrzysk? A to są m.in. elementy promocji.Jeżeli gdzieś mówi się o działaniach zarządu to są to tylko działania prezesa,a gdzie praca pozostałych członków? To co Wy robicie powinien robić zarząd.A z zarządu zrobiła się Korea Północna, o wszystkim decyduje prezes, a zarząd jest mu potrzebny tylko do „przyklepania” jego decyzji, „wielki nieomylny”, pewnie większość jeszcze pamięta kogo tak nazywano w naszym środowisku:)Tylko czy te decyzje idą w dobrym kierunku, czy służą rozwojowi judo w kraju? To pytanie pozostawiam do dyskusji.Pozdrawiam.

  20. Szkoda tych młodych zawodników, którzy tak ciężko trenują. Ja swoim dzieciom tłumaczę, że judo w Polsce to przygoda, jakiś epizod w życiu, a to co ważne i będzie rzutowało na przyszłość, to ich wykształcenie. Dlatego dbam o to , żeby gdzieś w tym rytmie treningowym nie zagubili się i nie zaniedbali nauki. I wcale ich przyszłość zawodowa nie musi wiązać się ze sportem.

  21. Ale ta młodzież jeździ za granicę, obserwuje jak to tam funkcjonuje, wyciąga wnioski i pyta, albo zacznie pytać, dlaczego u nas tak nie jest?Dlaczego oni mają gorzej? Judo to nie musi być sposób na życie, ale nasi stoją na straconej pozycji już na starcie, i skąd potem brać seniorów,którzy nakręcaliby koniunkturę dla dyscypliny?

  22. Nie skreślajmy nikogo z zawodników/czek. Z obserwacji i rozmów „recepta” na dziś dla nas to młodzież zdobywająca medale na Mistrzostwach Świata seniorów/ek i Igrzyskach. Nie stać nas na kadrę seniorów, a już na pewno nie na taką ilość jaka jest teraz przy takich dotacjach z MS. W szkoleniu tym seniorskim brak jest właśnie kogoś kto by wziął odpowiedzialność i postawił na dwóch czy trzech seniorów/ek. Bo na tyle jest środków aby zapewnić przygotowania na światowym poziomie. I tu jest największy problem że nie ma nikogo kto by zaryzykował swoim stanowiskiem i wybrał tych troje, ułożył pogram ludzi i przygotowań takich jaki miał np. Nastula. Co do jednego tzw. „Kapitana/Prezesa” który kieruje wszystkim innym niż szkolenie to taki model jest lepszy niż niekończące się dyskusje. Jeden bierze wszystko na swój garb i co najważniejsze jest otwarty na nowe rzeczy. W każdej z wymienionych imprez i działań ma swój wkład PZJ. Można robić duże rzeczy ! Nie można mieć pretensji do nikogo bo żeden Program rozwoju Judo nie został nigdy przedstawiony przez dzisiejszy Zarząd i Prezesa. Teraz jest już w PZJ o niebo lepiej, bo nikt nie przeszkadza, a coraz częściej też pomagają bo widzą efekty. Sami też robią nowe rzeczy. Mają problem z informacją, to jest wynikiem jeszcze poprzedniego systemu. Dużo jest jeszcze pracy do zrobienia w młodym judo nie mówiąc o starszych grupach. Nie czekajmy na zmiany i wybory. Po prostu róbmy swoje dla Judo. Nie sądzę że zmiany we władzach PZJ coś zmienią w kwesti promocji i tv. Kto ?? ma tyle zapału, chęci i przede wszystkim Program rozwoju i promocji Judo w Polsce. Zmiany ? Tak ale tylko wybór nie osobowy tylko programowy ! Program powinien być wybrany nie człowiek !!!
    I powinien być podział:

    Prezes – powinien zajmować się rozwojem i promocją judo, a wykładnikiem jego pracy powinna być ilość trenujących we wszystkich grupach wiekowych,

    Dyrektor Sportowy – który byłby skoncentrowany tylko na szkoleniu i współpracował z Radą Trenerów oraz kierował Trenerami Kadr.

    Kierownik Drużyny – który byłby odpowiedzialny za całą logistykę Teamu,

    Sekretarz – który załatwiałby wnioski i programy w MS czy innych instytucjach np. dotacje Uni.

    A Zarząd miałby czuwać nad tym aby wszystko było zgodne z prawem, regulaminami i statusem związku oraz czy jest realizowany Program wyborczy Prezesa. Zarząd powinien rozliczać z pracy cały PZJ i uchwalać kolejne wyzwania i prace do wykonania przez PZJ. Tak to powinno wyglądać.

  23. Program to każdy z kandydatów przed wyborami przedstawia zawsze idealny, tylko gorzej potem z jego realizacją, tak jak obecnie, prezes miał świetny program, był on(program), prezentowany w całej Polsce, wzbudzał same „ochy i achy”, a co z tego zostało teraz?NIC! A gdzie jest zarząd, którego skład był przez prezesa w trakcie kadencji korygowany? Nikt tego nie wie.W trakcie kursokonferencji w Spale, gdzie miał przyjechać cały zarząd, nikt nie pofatygował się na żadne ze spotkań z trenerami abypodyskutować o ważnych dla judo problemach, np o konieczności wprowadzenia niebieskich judog,czy konieczności zmian w systemie szkolenia, ba, niektórzy z członków zarządu nie schodzili nawet na posiłki, tylko donoszono imje do pokojów, dopowiedzcie sobie dlaczego…? Inna sprawa to zatrudnienie w związku, stanowiska się dublują, pokrywają się kompetencje niektórych osób, a kto prowadzi działalność gospodarczą to wie ile wynoszą koszta zatrudnienia pracownika, po co nam tylu urzędników w związku, czym jest ich więcej to większy panuje bałagan.Zobaczcie do tej pory nie podano składu ekipy na GP do Dusseldorfu, a zawody za 2 dni.pozdrawiam.

  24. Preto napisal „otwarty „-a jak czytam te komentarze to widze ,ze wpadacie w w pulapke pewnego schematu myslenia-ktory juz jest-bo prezes,bo dyrektor sportowy itd itp-a moze by tak inaczej
    -jesli panstwo stac na prezesa i armie urzednikow (w podtekscie olimpiada )-to niech to robi
    a otwarcie to moim zdaniem -nie prezesi i cala ta otoczka nie wybieranianie i stawianie na zawodnikow (bo to wlasnie smierc judo )-a poprostu rywalizacja sportowa
    -sworzyc turniej lub cykl turnieji -gdzie bedzie wysoka nagroda pieniezna,gdzie nie bedzie przymusu biale -niebieskie judogi,gdzie bedzie mozna pokazac swoj znak firmowy poprzez orginalnie dobrane kolory czy ilosc i jakosc sponsorow -a wtedy o reszte naprawde nie trzeba sie bedzie martwic
    (olimpiada stanie sie zjawiskiem raz na cztery lata)
    znacie film Warrior ? (ok banalny przyklad )-ale jaki cwany krok propagujacy MMA,nawet ideologia dorobiona jeli ktos extras obejzal no i ta nagroda-5mln dolarow…
    widzial ktos taki film o judo ???
    ..a rzeczywistosc ano taka-chce poinformowac zwykle normalne osoby o turnieju warszawskim,gdzie i kiedy czy i za ile bilety jak dojechac moze kilka ciekawych informacji-i co -najprosciej bylo by podeslac linka ze stronka turnieju zawierajaca to wszystko-moze ktos pomoc ?
    Preto masz kupe energii i ochoty do dzialania -respekt-ale jak moge podpowiedziec-pojdz nowa droga,nie ogladaj sie na to jest -i wtedy to moze byc sukces-w dzisiejszym schemacie IFJ ,EJU i na koncu PZJ (ktory przeciez tez nie zawiele moze )na zmiany raczej nie ma co liczyc..

  25. Tak, z informacją na stronie w PZJ są dalej problemy. Co do Programu Prezesa to go nikt nie widział. Dlatego następne wybory powinny być rozpisane w oparciu o pisemny Program z którym każdy z nas się zapozna i w oparciu o który można będzie rozliczać Prezesa ! Wszyscy wiemy że nie jest idealnie. Co Twoim zdaniem trzeba zmienić i czy chcesz w tych zmianach uczestniczyć. Czy tylko narzekasz ? Jak Twoim zdaniem powinno to wyglądać ? Co zmienić ? Kto na jakim stanowisku byłby lepszy i by chciał oraz wie jak to zrobić aby było lepiej ? Pozdrawiam

  26. Ja widziałem ten program, i wiem kto go ma, jest nagrany na nośnik, jeżeli ta osoba się zgodzi to spróbuję Wam to udostępnić, widziało go wiele osób w trakcie kampanii wyborczej 4 lata temu.Jest inny problem, jezeli ktoś mógłby pomóc to byłbym wdzięczny, grupka osób chce polecieć do Dusseldorfu zobaczyć „kawałek” dobrego judo,czy ktoś mógłby poinformować w jaki sposób tanio i szybo przemieścić sie w Dusseldorfie z lotniska na halę gdzie odbywają się zawody?

  27. GP odbywa się w hali sportowej PHILIPSHALLE.
    Bezpośrednio z lotniska można dojechać kolejką podmiejską (tzw. S-Bahn) o numerze S7. Tak jest najwygodniej i najszybciej.
    Z terminali lotniska dojeżdża się kolejką gondolową wprost na perony (tam można też kupić bilety) i dalej kolejką do hali.
    Miłego oglądania i kibicowania! ;-)

  28. Za gondolowa (Sky Train) nic, bilet jednorazowy (Einzelticket Erwachsene) za przejazd do hali kosztuje 2,40 euro.
    Najlepiej sobie kup bilet na 4 przejazdy (4er Ticket Erwachsene) wtedy jest taniej (8,70 euro)
    Ale UWAGA! – pozmieniało się i nie jedziesz S7 tylko S1 (w kierunku miasta Solingen). Stacja docelowa (Philipshalle) nazywa się Dusseldorf-Oberbilk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *