Dwa brązowe medale Polaków

EC-junior-warsaw2008.jpgPAP /16:26
Katarzyna Furmanek (kat. 78 kg) i Rafał Filipek (100 kg) zdobyli brązowe medale w ostatnim dniu rozgrywanych w Warszawie mistrzostw Europy juniorów w judo.
Gospodarze wywalczyli w tej imprezie w sumie pięć medali, w tym trzy złote. Mistrzami Europy zostali: Ewa Konieczny (48 kg), Marta Kuban (52 kg) i Piotr Kurkiewicz (73 kg).

Wyniki trzeciego dnia:

kobiety
78 kg:
1. Audrey Tcheumeo (Francja)
2. Iwanna Makucha (Ukraina)
3. Nadia Campestrin (Szwajcaria)
Katarzyna Furmanek (Polska)

+78 kg:
1. Sara Alvarez (Hiszpania)
2. Maryna Słucka (Białoruś)
3. Ashley Fleming (W.Brytania)
Aurore Quintin (Francja)
Joanna Jaworska (Polska) odpadła w repesażach

mężczyźni
90 kg:
1. Warłam Liparteliani (Gruzja)
2. Pablo Luciano Tomasetti (Włochy)
3. Marvin de la Croes (Holandia)
Dmitrij Sawieliew (Rosja)
Tomasz Domański (Polska) przegrał pierwszą walkę eliminacyjną

100 kg:
1. Lukas Krapalek (Czechy)
2. Marvin Huisman (Holandia)
3. Rafał Filipek (Polska)
Filip Iwanow (Rosja)

+100 kg:
1. Siergiej Prokin (Rosja)
2. Mychajło Blinow (Ukraina)
3. Michail Alexiadis (Grecja)
Andre Breitbarth (Niemcy)

9. Artur Tyc (Polska)

Posted Under
Bez kategorii

7 thoughts on “Dwa brązowe medale Polaków

  1. Bardzo się cieszę ze miałem okazję obejrzeć te mistrzostwa na żywo. Byłem w piątek i świetnie się bawiłem (zwłaszcza jak Polka walczyła z Francuzką – cała publika się darła :D). Niemniej jestem zawiedziony że nie mogłem obejrzeć niedzielnych zmagań z powodu błędnej informacji na karcie wstępu. Na owej karcie jest napisane że finały miały być każdego dnia o 16:00, więc przyjechałem dzisiaj na tą godzinę na Torwar a tam karteczka że finałowe walki będą jednak o 14:15. Organizatorzy się nie popisali bo niby skąd miałem wiedzieć że godzina ulegnie zmianie.

    1. Niestety nie masz racji – w informacji organizatora akurat na niedziele nie było podanej godziny rozegrania finałów. A poza tym w sobotę też były przesunięte z 16 na 15 – i bardzo dobrze, skoro walki eliminacyjne i repasaże zakończyły się wcześniej, niż przewidywano. Ja przez 3 dni byłem na miejscu od 10ej do końca – bardzo mi się podobała organizacja. Wielkie brawa – miejmy nadzieję, że będzie więcej takich imprez w Polsce.

      1. Sam widziałem zdezorientowanych rodziców prowadzących swoje pociechy na finały, które właśnie się skończyły – nie każdy ma czas i siły aby oglądać cały turniej – myślę, że judo straciło kilku (?) potencjalnych sympatyków …

        1. Organizatorem (od strony sportowej) ME była Europejska Unia Judo, Polska była tylko gospodarzem. Tak jest ze wszystkimi imprezami rangi mistrzowskiej.
          To włodarze EUJ przesunęli terminy rozpoczęcia finałów zarówno w sobotę, jak i niedzielę. Wszelkie zarzuty kierujcie więc do EUJ (najlepiej do głównego dyrektora sportowego)

  2. Jak już mówiłem informację o godzinie niedzielnych finałów wziąłem z karty wstępu na mistrzostwa. Nie wiem kto drukował te karty i kto umieszczał na nich informacje, ale właśnie ta osoba wprowadziła mnie (oraz innych posiadających te karty) w błąd.

    No i zgadzam się z osobą która napisała że nie każdy ma czas siedzieć cały dzień i oglądać zawody, właśnie dlatego chciałem przyjechać na finały. Gdybym siedział od 10:00 non-stop to też bym wolał żeby wszystko było rozegrane jak najszybciej bez przerw. Fakt jest taki że na karcie wstępu informacja widnieje, gdyby jej w ogóle nie było pretensje mógłbym mieć tylko do siebie, a tak poczułem się oszukany i tyle.

    1. Też miałem jechać ale dzięki transmisji internetowej wiedziałem że nie mam po co
      P.S. Kolega z dzieciakami nie związany z judo pojechał na 16.00 i zobaczył jak zwijają sprzęt.:((((

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *