2 thoughts on “Judo Power 2011 – najpiękniejsze akcje.

  1. Piękne judo widziałem dziś na mistrzostwach kata w Warszawie na matach stołecznej Gwardii.Jechałem 400km zobaczyć coś , czego nie widać na zawodach.Mimo małej ilości zawodników-22 i małej publiczności może nas było z 10 osób to byłem pod wrazeniem.Wszystkim startującym serdeczne gratulacje-wszyscy jesteście mistrzami!!

  2. „Piękne judo” które nikogo poza tą 22 nie interesuje. To jest tak jak z tymi „zawodnikami” z piłki nożnej (np. Janusz Chomątek). Cudna żonglerka, lepsza od „boskiego” Diego Maradony. Czy ktoś na świecie zna J. Chomątka (oprócz czytelników Księgi Guinessa). Kano wyodrębnił Judo z Jiu Jitsu właśnie po to (tak to rozumiem) aby nie oglądać „cyrkowych” popisów (przy całym szacunku dla tej 22, która musiała wylać wiele potu, aby się tak zgrabnie wszystkiego nauczyć), ale stworzyć coś do granic możliwości skutecznego w walce. Ludzie nie chcą oglądać „cyrku”. Wolą „prawdziwą” walkę-krew, pot i łzy. Jeżeli judo im tego nie da, odwrócą się od niego na rzecz np. bjj. Pamiętajcie, że judo ma tylko jedną przewagę nad bjj-igrzyska olimijskie. Nie są one jednak przypisane do judo na stałe. Włodarze MKOL dokładnie obserwują, gdzie jest dużo kibiców, a co za tym idzie szansa na sponsorów i kasę. Jeżeli w tej 10 kibiców, która obserwowała „zmagania” w KATA nie było Jana Kulczyka to źle to wróży naszej dyscyplinie.

    ps. dla mnie piękno judo to: siniaki, obtarcia, wylane litry potu na treningach i zawodach, krew na judodze i nawet tejpy na paluchach, sportowa złość i sportowe łzy-to widok prawdziwych wojowników

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *