Judo Team Poland CREATIV GRAZ

Judo Team Poland informuje :rosną następcy Pawła Nastuli i Beaty
Maksymow. W dniach 13-14 czerwca w Austryjackich Alpach (Styria) odbył
się coroczny turniej judo.Judo Team Poland wraca z 11. Int. CREATIV GRAZ
Preisgeldturnier 2009
z jednym złotym i trzema brązowymi
medalami.Turniej ten to jeden z największych turnieji judo w Europie
zorganizowany na ośmiu matach w grupach wiekowych od dziecka młodszego
do juniora z pulą nagród 2540 euro.
W tym roku brało w nim udział około 1250 zawodników z 15 krajów ;
(Węgry,Włochy,Słowenia,Niemcy,Chorwacja,Czechy,Polska,Słowacja,Rumunia,Anglia,
Ukraina,Holandia,Bośnia i Hercegowina,Serbia,Austria)

Ogromna nowoczesna hala usytuowana jest
bezpośrednio przy kompleksie basenów Freizeitpark (uczestnicy korzystali
z niego za darmo) w przepięknej alpejskiej miejscowości Frohnleiten.
Nasi zawodnicy sprawili się wyśmienicie dzielnie reprezentując ekipę
.JTPoland reprezentowali:

1.Rafał Kozłowski(Wrocław)
Wicemistrz Łotwy 2009.U-15,73kg,
2.Bartosz Ponichtera (Sochaczew)
Brązowy medalista Mistrzostw Węgier 2009.U-15,40kg,
3.Angelika Sziwa(Poznań)
Mistrzyni Węgier 2009. U-15,57kg,
4.Kamila Buse(Poznań)
Brązowa medalistka Mistrzostw Węgier 2009. U-15,44kg,
5.Sebastian Marcinkiewicz(Wrocław)
Mistrz Łotwy i Węgier 2009.U-13,60kg,
6.Artur Koman(Wrocław)
U-13,33kg,
7.Wojciech Punda (Wrocław)
U-13,40kg,
8.Maciej Gajerski (Wrocław)
U-13,45kg.

Przeciwnicy bardzo mocni,na ten turniej
kluby europejskie wysyłają najzdolniejszych i najmocniejszych
zawodników.Poziom techniczny w każdej grupie wiekowej bardzo
wysoki.Pełna swoboda stosowania technik judo w U-13 (max 12 lat)można
było stosować dźwignie.Wynki:1-miejsce Sebastian Marcinkiewicz
(wszystkie walki przez Ippon),3-miejsca Angelika Sziwa,Kamila
Buse,Bartosz Ponichtera,5-miejscee Rafał Kozłowski.Gratuluję zawodnikom
oraz ich klubowym trenerom .
Pozdrawiam i do zobaczenia na następnych zawodach.

Posted Under
Bez kategorii
Tagged

44 thoughts on “Judo Team Poland CREATIV GRAZ

  1. Jeszcze jeden Polak (zaprzyjaźniony z JT Poland) zdobył złoty medal to w U-11 kat-40 kg Wojciech Kanik tym razem Austria.Gratulacje i Pozdrawiam

    1. wszystko gra tylko szkoda że nie piszę się o innych polakach ,a startowali i mieli także znakomite wyniki-proszę pisać o wszystkich a nie przechwalać się własnymi zawodnikami ,nie wiem zapisać się muszą do was czy jak?pozdrawiam

      1. nic nie szkodzi abyś sam napisał o innych a nie szukał zwady, JTPoland dba o reklame ichwała im za to, a ty g…..o robisz i masz jakieś ale

  2. Chłopie nie krzycz na forum tylko zadzwoń Sobie do trenerów !!!!

    Prezes PZ Judo Wiesław Błach 0 722 280 491
    Dyrektor Sportowy Jarosław Wołowicz 0 669 661 441
    Dyrektor Biura Bogumiła Zakrzewska 0 601 358 587
    Trenerzy:
    Marek Adam 0 722 280 502
    Robert Radlak 0 722 280 499
    Adam Maj 0 722 280 626
    Mirosław Błachnio 0 722 280 521

  3. zawody te organizowane są także w kategorii juniora i seniora. Ciekaw jestem dlaczego w Polsce nikt jeszcze nie wpadł na to, by zorganizować taki turniej od dziecka do seniora. Nie mamy hali czy możliwości? Moim zdaniem ten turniej cieszy się tak ogromną popularnością, gdyż kluby posiadają zawodników w różnych kategoriach wiekowych i właśnie na tym turnieju mogą wystawić WSZYSTKICH!!! Pytanie brzmi: dlaczego z zagranicy nie mogą przyjeżdżać do nas???

  4. Witam.Dobre pytanie ,pod względem sportowym Mistrzostwa Europy to mistrzostwa , a nie jakiś festiwal.Ale z drugiej strony ciekawe czy z EYOF będzie można uzyskać nominację do Igrzysk Olimpijskich Młodych Singapur 2010 (bo z MŚ Węgry tak)Także rodzi się następne pytanie co powinien zrobić Trener jak jeden zawodnik wygra ME a drugi EYOF kto pojedzie na MŚ do Budapesztu.Jak robią inne kraje z tego co wiem robią tak: 1)Przez cały rok sprawdzają zawodników na EJU Top Cadets(5-6 startów + campy) 2)Oceniają rywalizację wewnątrz kraju. 3)Najlepszy jedzie na ME i jak się sprawdzi to też na EYOFjak się nie sprawdzi(miejsce punktowane) to drugi jedzie na EYOF jak drugi też zawiedzie wtedy albo trzeci albo pierwszy dostaje jeszcze jedną szanse (na którą zasłużył całoroczną ciężką pracą!!!!) To tyle ,Pozdrawiam

    1. Tak wiem i nie jest to wina trenera.On po prostu rzeźbi w tym co ma(wie o zawodnikach) i nie chce nikogo z tych młodych ludzi skrzywdzić(tak sądzę)A cała praca nad kadrą Cadetów w tym roku jest delikatnie mówiąc spie…….a to też jest moje prywatne zdanie.Pozdrawiam.

      1. pytam tak bo mój syn jedzie na eyof ,mimo ze jest m p i jest najlepszy w tej kategorii .poza tym on sam woli tam,zobaczymy .trener także uważa że to jest większa impreza niż me .dzięki

    2. Nie na odwrót tylko całkiem inaczej. Tak krawiec kraje jak mu materii staje. Czy ktoś z Was pomyślał jakie obciążenie dla organizmu 15 latka niesie taki trening a jakie są możliwosci odnowy w klubach judo w Polsce. Może lepiej że ci chłopcy nie są zajeżdżani w młodym wieku bo mogą w przyszłości coś osiągnąć w junioach i dalej. Patrz Lewiński czy Kiełbasiński.

      1. Witam.Moim zdaniem nie teoria a praktyka daje wyniki.Z innej strony ten system szkolenia jaki Ty proponujesz jest w Polsce od min 10 lat .Fakty są nastepujące że Polskie Judo nie odnosi żadnych sukcesów na arenie światowej i Olimpiadach.Czyli co dalej nic nie zmieniać?Już nie będę mówił o Zachodzie ale Rosja od dziecka walki wyjazdy ciężkie treningi i wyniki są.Talenty judo ?Oczywiście ale każdy wie że talent to tylko około 15% sukcesu reszta to praca,dyspozycja w danym dniu,szczęście.Pozdrawiam

        1. Polski Związek Judo informuje o składzie reprezentacji Polski na Mistrzostwa Europy Juniorek i Juniorów Młodszych, które odbędą się w dniach 26.06-28.06.2009 w Koper (Słowenia):

          juniorki młodsze:
          44kg – Sonia Liber (TS Olimpia Poznań)
          48kg – Karolina Pieńkowska (AZS UW Warszawa)
          52kg – Arleta Podolak (UKS Legion Zamość)
          57kg – Izabela Mirus (TS Wisła Kraków)
          63kg – Monika Augustowska (PTS Polonia Bydgoszcz)
          70kg – Monika Rycak (UKS „2” Rydułtowy)
          +70kg – Nicole Kukuczka (KS Polonia Rybnik)

          juniorzy młodsi:
          50kg – Krzysztof Kiełbus (MKS Juvenia Wrocław)
          55kg – Konrad Feliga (UKS 7 Sochaczew)
          60kg – Krzysztof Mrozek (TS Wisła Kraków)
          66kg – Seweryn Wiktorek (UKS Ippon MDK Kutno)
          73kg – Gmurek Marcin (AZS AWF Warszawa)
          81kg – Romaniuk Oliwier (TS Wisła Kraków)
          90kg – Stróżek Marek (MKS Jordan Kraków)
          +90kg – Nitek Aleksander (UKS 6 Piła)

        2. i pokrewne post-blokowe metody to akurat bardzo przewrotny przykład. Fakt, że mocno mieszają począwszy od dzieci do juniorów. Mając 12-13 są już tacy nagrzani, wyrzeźbieni od siłowni i silni jak tury. Idą jednak w 2-3 siłowe techniki i w ogóle się z tym nie kryją (patrz np. ostatni Szczyrk).
          Czy to jest jednak zdrowe i przysłościowe? Gdzieś ci Rosjanie giną w seniorach – pokaż mi ich triumfy na mistrzostwach czy na olimpiadzie.
          Moim zdaniem we wszystkim musi być rozsądek i równowaga. Jak zajeździsz dzieciaka czy młodzika startami co weekend czy dwa a potem trzema obozami latem to gdzie zostaje czas na odpoczynek, relaks, nauke?
          A ci odrobinę starsi muszą mieć rozsądnie ułożony plan i jasno określone cele. Nie mówię już o funduszach i wizjach finansowo-zarobkowych, bo to zupełnie inny temat i najpóźniej po juniorze przychodzi na większość z nich kres z tego właśnie powodu.

          1. Makarov (73kg) Michailin (+100) Nosov… i inni mam dalej wymieniac ? Magomedov.

          2. nie sa to miazdzace dowody na ich wyzszosc i slusznosc metod treningowych.
            jakos z pekinu nie przywiezli worka medali (a chyba mieli podobny bilans co nasi – niestety..)

          3. Witam.Nie wiem żyjemy chyba w innych światach,Ty zostałeś niestety w czasach Nastuli,Kubackiego ,a ja żyję w czasie choćby 2008 w Brazylii(Tamerlan Tmenov (RUS) )Judo się bardzo zmieniło,czy to dobrze dla sportowców tego nie wiem,ale jak chcemy coś osiągnąć to niestety musimy robić tak jak robią lepsi od Nas.Zostawiam ten temat rzeka,można pisać i pisać.Co do dzieci i ich startów .Fizycznie obciążenia to normalnie tak jak każdy trening,Psychicznie i tu jest tak :jak dziecko startuje dwa-cztery razy w roku(norma w Polsce) to taki start to ogromny stres dla młodego zawodnika,ale jak ten sam zawodnik startuje raz lub dwa razy w miesiącu to podchodzi do tego jak do randori z wycieczką turystyczną ,spotkaniem z kolegami z innych krajów i tego stresu po prostu nie ma.To tak w skrócie .Pozdrawiam

          4. Żyjemy w tym samym świecie tylko mamy nieco odmienne spojrzenie na sprawy. W niektórych punktach zgadzam się z tobą, a w niektórych po prostu nie albo nie do końca. Sam nie wiesz czym to się skończy i czy twoje metody przyniosą oczekiwany efekt. A może owe dziecko czy młodzik powiesi za 4-5 lat judogi na kołku i powie, ze ma gdzieś takie życie?
            I to właśnie dlatego, że za bardzo się chciało (mówiąc ‚się’ mam na myśli rodziców, trenerów i opiekunów) i przegrzało się temat?
            3-4 starty niewiele dają, ale 25-30 w roku też nie jest wg mnie metodą.
            KAŻDY start jest stresem – niezależnie czy masz ich za sobą pięć czy już sto.
            A ludzie (a w szczególności dzieci) nie są maszynami i nie uwierzę nigdy w to, że 12-latek może podjąć suwerenną decyzję o tym, że chce profesjonalnie uprawiać jakikolwiek sport i uczynić treścią swojego życia na kolejne kilkanaście lat.
            Nie neguję natomiast absolutnie 4-5 treningów tygodniowo i ciężkiej pracy, jeśli chce się do czegoś dojść.

          5. w sumie ciekawa dyskusja-tylko porownujecie jablko z gruszka..moim zdaniem
            drog prowadzacych do celu moze byc wiele i.-mniej wyboiste i bardziej-tak sobie mysle ,ze oczywiscie na koncu drogi liczy sie jakosc i perfekcja-ale by to tego dojsc potrzebna jest ilosc-czyli masa–a tego my nie mamy i chyba dlatego skoro sie juz pojawi ktos chetny lub ktos komu wyszly dwa rzuty-juz sie w nim widzi nadzieje i przyszlosc-bazujac na 1 zawodniku (czce )-jak to sie konczy no z reguly porazka (z roznych wzgledow ( zmeczenie materialu,rozczarowanie,zmiana planow itd itp )-oczywiscie sa wyjatki
            -a czy szkola francuzka,rosyjska czy brazylijska jest lepsza-tego bym nie rostrzasal-poprostu maja wiecej osob trenujacych,wiecej zawodnikow na odpowiednim poziomie,wiecej dublerow i automatycznie wieksza szanse i mozliwosc wylonienia „the best „-a nawet ten The besiak moze niekiedy sobie odpoczac bo sa godziwi nastepcy ,dublerzy..a teraz prosze rozejzec sie u nas… i dac sobie odpowiedz–

          6. Po prostu dyskutujemy z kolegą pretorianem (i ze wszystkimi innymi chętnymi) i rozmowa jest wielowątkowa. A ogólnie to faktycznie temat rzeka.
            Takimi zrywami, działaniem na własną rękę i autopromocją szczerze mówiąc nie zwojujemy wiele wg mnie jeśli chodzi o całokształt.
            Główny problem to betonowa struktura, układziki i brak nowoczesnych metod.
            A w takim układzie faktycznie nie pozostaje nic innego aniżeli ‚robić swoje’. Niestety.
            Przykładowo to o czym piszesz powyżej – dublerzy, rywalizacja, masa. To nie jest takie trudne i nie potrzeba do tego kraju wielkości Brazylii czy Rosji. W kraju o wiele mniejszym (Belgia) jest kadra A i kadra B. I każdy ma swoje zawody i mistrzostwa. Najlepsi jako A, ale najlepsi z B też mają szansę wskoczyć do A. Właśnie w przypadku ‚gdy coś tam’. Zarówno jedni jak i drudzy mają motywację na 100%.

          7. w pelni sie zgadzam wlasnie o to chyba chodzi by bylo szerzej i wielowarstwowiej-Niemcy maja -nie tylko kadre A,B a nawet C -i zawodnicy z C kadry tez biora udzial w PS np,Holendrzy wezmny np -kobiety waga 63kg-Willeboordse,Van Emden, Stam czy ubiegloroczna wicemistrzyni swiata i mistrzyni europy juniorek-Hennink-zawodniczki jedna w druga-kontynulacja ,rosna nastepczynie przyklady mozna mnozyc..
            i odwrotnie-gdzie jest dzis np Balanda ?-mial pecha ,ze akurat nr 1 byl krawczyk-braklo pieniedzy ,logistyki by tez wyslac takich zawodnikow na miedzynarodowe imprezy .. ?
            czyli jeachanie na jednoosobowym skladzie -zamiast na grupie,zaspokajanie interesow lokalnych,zbieranie punktow na jakis nic nie dajacych zawodach-chyba nic nie daje-jesli sie chce zaistniec -miedzynarodowo..
            powinna byc grupa wzawodnikow (ek) w kazdej wadze -odpowiednio prowadzona -zawodnicy tacy jaknp krawczyk ,czy wczesniej Szczepanska -juz u schylku kariery winni byc wykozystywani do pomocy w prowadzaniu mlodych w judo miedzynarodowe-itd itp..

  5. Szczególne gratulacje za sportową postawę Swoich zawodników dla trenerów UKS Siódemka Sochaczew,AZS Poznań ,Juvenii Wrocław.Widać Waszą ciężką pracę ,jeszcze raz gratuluję.Pozdrawiam Judo Team Poland

  6. Wszystkim TRENEROM wyrazy uznania za kawał dobrej roboty . Ale my rodzice też mamy względem naszych dzieci obowiązki , kluby działają tak jak działają na to zbyt dużego wpływu nie mamy ma kolega Pretorian dobry pomysł więc należy z niego korzystać i czekać na dalsze sukcesy naszych dzieci . Pozdrawiam i do zobaczenia na zawodach , ostatni wyjazd był dobry wiem bo byłem

  7. JT Poland II sezon
    Witam.Tylko do 30 czerwca czekamy na Wasze propozycje startów zagranicznych dla dzieci i młodzików.Pozdrawiam

  8. Witam.Podobno w przyszły roku ma nie być Wazari tylko yuko i ippon.Ciekawe czy coś wiecie na ten temat.?Pozdrawiam

  9. może niech zlikwidują wszyskie punkty, kary, czas walki a przegra ten, który nie będzie w stanie wstać z maty lub ucieknie??

    1. Temat na dzisiaj to turniej dzieci i młodzików w Sochaczewie 20.06.2009. Jutro. Waga młodzików o 13 więc można normalnie dojechać nawet z trochę odleglejszych miejscowości. Chyba nareszcie nie ma innego konkurencyjnego turnieju.
      Wszystkie dane o turnieju oczywiście na oficjelnej stronie WMZJudo.
      Polecam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *