Katowice dzisiaj dały nam 2 brązowe medale i moje trzy grosze …

W kategorii wagowej do 66 kg brązowe medale wywalczyli Beta Aleksander oraz Patryk Wawrzyczek.

Na pierwszy rzut oka widać, że w turnieju zdecydowana większość to młodzi zawodnicy, czyli idą zmiany.  Organizacja turnieju z mojego punktu widzenia bez zarzutu, ale jak zawsze kuleje promocja.
Widownia pusta, no prawie pusta, bo zapełnili ją w zdecydowanej większości zawodnicy, którzy jutro będą startować i spora grupa młodych zawodników w dresach klubowych z Czechowic-Dziedzic. Brawo dla trenera, który zapewnił im taką atrakcję.

Czekamy na jutrzejszy dzień i kolejne medale.

7 thoughts on “Katowice dzisiaj dały nam 2 brązowe medale i moje trzy grosze …

  1. Dzisiaj przyjechałem z Pragi i wszedłem na salę w Katowicach… tak powinien wyglądać Continental Open – świetna sala, super organizacja!!!
    Czepiacie się promocji, a o sukcesie Borowskiej, Pacut, Ozdoby, Bety czy Wawrzyczka piszecie w trzech linijkach!!!
    Ja rozumiem, że Onet tak relacjonuje nasze starty w Pucharach Świata, ale nasz największy portal informacyjny stać chyba na coś więcej…
    Promocja dyscypliny to też umiejętne pisanie o naszych sukcesach!!!

  2. Panie Arturze, zdaję sobie sprawę, że nie rozpisuję się nad sukcesem zawodniczki z którą jest Pan związany emocjonalnie. Podałem tylko fakt wygranej, gdybym był w Pradze pewnie spróbowałbym porozmawiać z nią osobiście i coś więcej napisać. A tak pozostało mi poinformowanie o wygranej z której się cieszę.

    Napisałem, że „Organizacja turnieju z mojego punktu widzenia bez zarzutu”, to oznacza, że mimo, iż nie zawiera słów „super”, „ekstra” itp. jest informacją o dobrej organizacji.
    Jeżeli mówimy o sali, według mnie trochę mała, ale przynajmniej aż tak bardzo nie rzuca się brak kibiców na trybunach – to jest fakt.

    Co do braku promocji nie będę się wypowiadał, bo nie odpowiadam za ściąganie i zachęcenie ludzi aby przyjechali kibicować na dużym turnieju w centrum Śląska, gdzie szczycimy się dużą liczbą klubów i trenujących. Ze swojej strony turniej reklamowałem w klubie i spora grupa osób przyjechała aby nacieszyć się tym widowiskiem.

    Natomiast, proszę się zastanowić nad dwoma pytaniami, bo wnioski mogą być ciekawe:
    1. Dlaczego z każdego klubu w okolicy nie przyjechało po kilkanaście osób wraz z rodzicami ?
    2. A gdyby przyjechało kilkanaście osób z osobami towarzyszącymi to czy zmieściliby się na trybunach ?

    Pozdrawiam wyjaśniając, a nie atakując.

  3. Niestety za marketing i promocję takich turniejów odpowiedzialny jest Polski Związek Judo. To kolejna impreza kiedyś nazywana Turniejem Warszawskim na której kibiców jak na lekarstwo i z roku na rok jest gorzej. W Katowicach były nawet wchodzącym dawane dziwne bileciki, niby darmowe ale trochę to dziwiło.
    Na stronie Związkowej do teraz nie ma informacji o medalach. Szkoda. Brawa dla naszych medalistów z Katowic i Pragi.

    1. WYJAŚNIENIE: dziwne bileciki służyły ekipie ochroniarzy imprezy aby mieć orientację ile osób znajduje się w hali. Ponieważ impreza byłą zgłoszona jako masowa, należy się stosować do ustawy regulującej zasady bezpieczeństwa.
      Mam nadzieję, że wyjaśniłam. pozdrawiam

    1. Próbowałam się doszukać autobusu kibiców z „2 Tarnowskie Góry” ale coś mnie chyba ominęło..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *