Koniec OOM czy nowe Mistrzostwa Polski Cadetów 2012 ?

Organizacja OOM na początku lipca stawia na głowie szkolenie i przygotowania do najważniejszych imprez, czyli Mistrzostw Europy (czerwiec), EYOF (lipiec) i Mistrzostwa Świata (sierpień) ! W 2012 mamy tylko ME, ale już w 2013 wszystkie te imprezy i co najważniejsze z każdej z nich można uzyskać nominacje na Igrzyska Młodzieży 2014 Chiny ! Będzie problem już w tym roku zmobilizować zawodników do walki …. o co ? Właśnie o co ? Tylko lub aż tytuł Mistrza Polski ! Reszta która zawsze towarzyszyła tym zawodom gdzieś znikła. Walka o pozycje w Kadrze Narodowej, nominacje na Mistrzostwa Europy. Jaki jest sens trzymania wagi lub zbijania paru kilo przed tymi zawodami ? Czy można coś zmienić i zorganizować oddzielne Mistrzostwa Polski 2012 ? Co wtedy z OOM, czy zmienić roczniki startujących zawodników ? Jeszcze jest szansa na zmiany i rozmowy tak aby te fantastyczne zawody jakimi są OOM-y nie stały się nic nie dającym turniejem, oprócz środków finansowych z MS dla województw i klubów. Zapraszam do dyskusji.

4 thoughts on “Koniec OOM czy nowe Mistrzostwa Polski Cadetów 2012 ?

  1. Trzymajmy się faktów. Na stronie pz judo w kalendzrzu współzawodnictwa na rok 2012 napisane jest przecież, że OOM- Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych odbędą się 06-07.07.2012, a OOM- Mistrzostwa Polski Juniorek Młodszych w dniach 07-08.07.2012, a nie na przełomie lipca i sierpnia.

  2. Tak widziałem to. Szukałem innych żródeł i nic nie znalazłem (MS i Bochnia itd.). Termin w Kalendarzu został dodany ostatnio więc najprawdopodobniej termin jest aktualny. Pierwotnie mówiono o końcu lipca i początku sierpnia jako termin OOM 2012. Jeszcze to sprawdzę. Co nie zmienia faktu że zawody te rozegrane zostaną po ME 2012. Pozdrawiam.

  3. Po , czy przed ME , czy to ma jakieś znaczenie? I tak pojadą ci, którzy zgromadzą fundusze. Wielu odpuszcza ME ze względu na finanse.W tamtym roku, to jeszcze groziło, że za reprezentacyjne dresy o mało co nie musieli sami płacić. Ta bieda w judo jest przerażajaca. Aż dziw bierze, że jest jeszcze tylu fajnych trenerów i zawodników, którzy trenują tylko dla sportowej idei.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *