Krzysztof Wiłkomirski: Kandydat na Prezesa Polskiego Związku Judo 2016

Urodzony 18 września 1980 roku, żonaty, dwóch synów. Absolwent Wyższej Szkoły Gospodarowania Nieruchomościami w Warszawie na kierunku Administracja i Ekonomia. Były zawodnik AZS UW Warszawa, dwukrotny olimpijczyk, medalista mistrzostw świata i Europy, kilkunastokrotny mistrz Polski i wieloletni członek kadry narodowej w judo. Współautor książki edukacyjnej dla dzieci pt. „Judo – nie tylko dla dzieci”, opisującej podstawy tej dyscypliny. Aktywny telewizyjny komentator sportowy dla (m.in. rozgrywek judo podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio 2016), działacz na rzecz promocji judo i sportu, w tym uczestnik „Spotkań z Olimpijczykiem” organizowanych przez PKOl dla młodzieży szkolnej.

Przede wszystkim jednak – trener judo klasy mistrzowskiej, założyciel i prezes jednego z największych i najprężniej rozwijających się klubów judo w Warszawie – Judo Legia Warszawa. Klub zrzesza w swoich szeregach ponad 700 zawodników (co roku klub pozyskuje ok. 150 nowych adeptów judo), jest organizatorem obozów sportowych, ogólnopolskich zawodów judo dla dzieci i młodzieży oraz organizuje i angażuje się w szereg imprez i akcji mających na celu popularyzację judo wśród dzieci i dorosłych.

Z judo związane są trzy pokolenia mojej rodziny, ja sam z tym sportem związany jestem od ponad 25 lat – przez wiele lat jako zawodnik, obecnie jako trener i działacz klubowy. Byłem świadkiem i uczestnikiem wielu lepszych i gorszych momentów w dziejach naszej dyscypliny. Jednak od jakiegoś czasu polskie judo boryka się z istotnymi problemami – finansowymi, kadrowymi, związanymi z brakiem współpracy wewnątrz naszego środowiska i nieodpowiednim zarządzaniem – a to w sposób niekorzystny przekłada się na wyniki sportowe. Ostatni medal olimpijski w judo zdobyliśmy w 1996 roku, a wynik tegoroczny był najgorszym w historii. Jednak mając na uwadze wyniki sportowe ostatniego czterolecia (medal na mistrzostwach świata, drużynowe mistrzostwo Europy i wicemistrzostwo świata kobiet, medale Polaków na mistrzostwach Europy, zawodach rangi Grand Prix i Grand Slam, medale z młodzieżowych imprez mistrzowskich), moją wiedzę o środowisku, doświadczenia zdobyte przez lata kierowania klubem i współpracy z innymi trenerami, z Ministerstwem Sportu i Turystyki oraz z partnerami biznesowymi – jestem przekonany, że lata świetności polskiego judo mogą powrócić. Aby do tego doprowadzić zdecydowałem się kandydować na stanowisko Prezesa Polskiego Związku Judo.

Dwa podstawowe obszary działalności Związku wymagające podjęcia natychmiastowych działań to finanse i system szkolenia.

1) FINANSE

Sytuacja finansowa Polskiego Związku Judo nie przedstawia się obecnie najlepiej, ponieważ Związek jest zadłużony. Aby Związek z długów wyprowadzić zamierzam podjąć następujące działania:

a) Pozyskanie sponsora strategicznego oraz sponsorów i partnerów celowych – od wielu lat Polski Związek Judo nie posiada sponsora strategicznego. Jestem przekonany, że moje kontakty biznesowe związane w dużej mierze ze współpracą z Legią Warszawa pozwolą na realne zainteresowanie sponsorów dofinansowaniem działań PZJudo. Przeprowadziłem już wstępne rozmowy m.in. z takimi firmami jak Enel-Med czy jeden z japońskich koncernów motoryzacyjnych, obie firmy wyraziły swoje zainteresowanie współpracą.

b) Pozyskanie partnerów technicznych finansujących np. sprzęt sportowy, odzież reprezentacyjną czy odżywki i suplementy – w zamian za rzetelną promocję i prawo do udostępniania wizerunku; jeżeli kluby judo są w stanie pozyskać sponsora, który dofinansowuje im obozy, dresy czy judogi, to tym bardziej może i powinien to zrobić Związek; Nawiązanie współpracy z firmami, których profil działalności powiązany jest ze sztukami walki oraz z przedsiębiorcami, którzy są sympatykami dyscypliny (np. zawodnicy masters) – ułatwi to pozyskanie realnych sponsorów.
c) Wykorzystanie możliwości jakie daje wymiana barterowa – umożliwienie potencjalnym partnerom promocji wizerunku i reklamy podczas organizowanych przez Związek wydarzeń w zamian za wsparcie finansowe lub rzeczowe, Mistrzostwa Europy będą do tego doskonałą okazją, którą należy wykorzystać.

d) Oszczędne gospodarowanie budżetem Związku i ograniczenie wydatków – niestety nie wszystkie wydatki PZJudo były planowane z należytą gospodarnością – wczesne planowanie startów zagranicznych i powoływanie zawodników na akcje szkoleniowe pozwoli na zmniejszenie kosztów choćby zbyt późno kupowanych biletów lotniczych; uregulowanie i egzekwowanie opłat związkowych (licencje zawodnicze i klubowe, składki członkowskie, kary, opłaty za egzaminy na stopnie szkoleniowe) od klubów również pozwoli na pewne oszczędności; prowadziłem wstępne rozmowy z COS-em na temat możliwości obniżenia stawki dobowej w COS-ach dla naszej kadry narodowej, przede wszystkim jednak w obecnej sytuacji finansowej Związek nie powinien sobie pozwalać na wydawanie pieniędzy, których nie ma.

e) Pozyskanie środków finansowych na działalność Związku ze źródeł innych niż ministerialne – jako prezes klubu również będącego stowarzyszeniem zdaję sobie sprawę, że Związek nie powinien traktować MSiT jako jedynego źródła finansowania. PZJudo jako stowarzyszenie ma możliwość i powinien korzystać ze środków dostępnych w ramach funduszy europejskich, programów współpracy międzynarodowej, fundacji, dotacji z urzędów miast czy wojewódzkich. Zadaniem Związku jest również pomoc klubom w uzyskaniu tych środków na poziomie lokalnym czy wsparcie zawodników w pozyskiwaniu sponsorów indywidualnych. Kolejnym wsparciem dla PZJudo mogłaby być współpraca z Ministerstwem Obrony Narodowej (wojsko, policja). Ponadto samo Ministerstwo Sportu i Turystyki nie wyczerpuje swojej oferty na finansowaniu budżetu i szkolenia młodzieży z FRKF (Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej), są środki ministerialne, o które można się starać w ramach innych programów (np. z budżetu Sportu Powszechnego – finansowanie wydawnictw promocyjnych, takich jak gazetka Judo.pl). Wydatki ze środków własnych muszą być ograniczone do minimum. Zadaniem Związku jest wspieranie finansowe zawodników, klubów i okręgów, również poprzez obniżenie wysokości składek, jednak nie znając rzeczywistej sytuacji finansowej Związku nieuczciwe byłoby składanie pustych, populistycznych obietnic, z których nie będzie można się wywiązać. Dopiero kiedy Związek spłaci zadłużenie, pozyskani zostaną sponsorzy i znajdą się fundusze na poszczególne obszary działalności Związku, będzie można zająć się realnym wsparciem finansowym klubów i okręgów.

2) SZKOLENIE – TOKIO 2020

System szkolenia w najbliższej perspektywie powinien zaplanowany dwupoziomowo – z jednej strony reforma i stworzenie spójnego systemu szkolenia podstawowego od najniższego szczebla, z drugiej zapewnienie maksymalnego komfortu przygotowań do Igrzysk w Tokio 2020, aby już za cztery lata zdobyć medal olimpijski. Aby to osiągnąć zamierzam podjąć następujące kroki:

a) Zatrudnienie kompetentnych, szanowanych w środowisku i profesjonalnych trenerów kadry narodowej – moją propozycją są: Aneta Szczepańska jako trener kadry narodowej kobiet oraz Robert Krawczyk jako trener kadry narodowej mężczyzn.

b) Zapewnienie trenerom kadry komfortu pracy poprzez zapewnienie im możliwości doboru współpracowników na poziomie trenerów kadr juniorów i juniorów młodszych, rozliczanie za wyniki w dłuższej perspektywie czasowej.

c) Plan szkolenia opracowany i prowadzony we współpracy i pod pełną kontrolą specjalistów najwyższej klasy – fizjologów, psychologów, dietetyków, trenerów przygotowania motorycznego, fizjoterapeutów; zainteresowana włączeniem się w opiekę i przygotowanie motoryczne naszej kadry narodowej jest m.in. firma Enel-Sport.

d) Zacieśnienie współpracy z trenerami klubowymi – umożliwi to dobór właściwych środków treningowych i ciągły monitoring procesu treningowego, zarówno na zgrupowaniach kadry narodowej jak i podczas pracy w klubie.

e) Konsultacje planów treningowo-startowych z Radą Trenerów – potrzebna jest realnie działająca Rada Trenerów, złożona z doświadczonych i utytułowanych trenerów, opiniujących plany treningowe i startowe; musimy wykorzystać energie młodości prowadząc dialog z doświadczonymi trenerami i działaczami – to jest nasz obowiązek.

f) Szkolenia dla trenerów – sport rozwija się bardzo szybko, aby być na bieżąco ze wszystkimi odkryciami naukowymi związanymi z szeroko pojętym sportem konieczne jest ciągłe doszkalanie i podnoszenie swoich kwalifikacji; konieczna jest organizacja seminariów ze specjalistami, szkoleń i konferencji naukowych obowiązkowych dla trenerów związkowych.

3) SZKOLENIE – SPÓJNY SYSTEM OD PODSTAW

a) Wprowadzenie systemu ewidencji i licencji dla wszystkich osób trenujących judo – obecnie PZJudo jest w stanie wykazać się jedynie licencjami zawodniczymi osób startujących w Mistrzostwach Polski i zawodach rangi Pucharu Polski, co daje liczbę około 2500 trenujących. A liczba licencji jest jednym z kryteriów branych pod uwagę przez Ministerstwo Sportu przy obliczaniu wysokości należnej dotacji. Obecny system nie obejmuje trenujących judo dzieci, studentów, amatorów, weteranów. Rzeczywista liczba trenujących judo w Polsce szacowana jest na kilkanaście a nawet kilkadziesiąt tysięcy osób, jest to potencjał który należy zewidencjonować i wykorzystać. Na stronie PZJudo pojawiła się wzmianka o programie SEIZA – niestety nie zostały udostępnione szczegóły tego systemu, być może stanowi on bazę do uregulowania tej kwestii. System taki powinien być własnością PZJudo.

b) Stworzenie ram programu nauczania judo w pierwszych latach szkolenia – obecnie nie istnieją spójne wytyczne dotyczące nauczania judo dzieci, zwłaszcza dzieci najmłodszych – ramy takiego programu szkolenia powinny zostać opracowane i przestrzegane.

c) Ujednolicenie wymagań na stopnie szkoleniowe kyu – aktualizacja wymagań i sposobu przeprowadzania egzaminów na stopnie szkoleniowe, dostosowanie ich do coraz niższego wieku zdających, egzekwowanie opłat za egzaminy, wprowadzenie jednolitych druków certyfikatów za stopnie.

d) Aktywizacja okręgowych związków judo – część zadań związanych z prowadzeniem ewidencji zawodników, szkolenia sportowego, rywalizacji sportowej (zwłaszcza na poziomie najmłodszych i amatorów) czy promocji judo powinna być prowadzona na poziomie okręgów.

e) Uregulowanie kwestii prowadzenia rywalizacji sportowej dla najmłodszych – judo jest sportem, który trenują dzieci już od czwartego roku życia. Rywalizacja sportowa dzieci poniżej 13 lat jest zupełnie nieuregulowana, zawody odbywają się bez kontroli PZJudo. Konieczne jest wprowadzenie regulacji w tym zakresie.

f) Usystematyzowanie nazewnictwa i rangowania turniejów ogólnopolskich – zmniejszenie liczby turniejów rangowanych dla młodzików i juniorów młodszych, większy nadzór nad organizacją turniejów rangi Pucharu Polski.

g) Stworzenie ligi judo – na wzór Krajowej Ligi Zapaśniczej – podniesienie poziomu rywalizacji krajowej seniorów, przyciągnięcie mediów i potencjalnych sponsorów, promocja judo w kraju.

h) Kontynuowanie prac i zaplanowanie szkolenia opartego o ośrodki regionalne

i) Narodowy Program Rozwoju Judo – opracowanie założeń i wdrożenie programu, wprowadzenie nauczania podstaw judo (jako sportu ogólnorozwojowego, wszechstronnego, bezpiecznego, podnoszącego poziom sprawności fizycznej oraz kształtującego właściwe postawy moralne) na lekcjach wychowania fizycznego w szkołach podstawowych, szkolenia dla nauczycieli.

j) Szkolenia dla trenerów klubowych podnoszące kwalifikacje i wiedzę z zakresu treningu motorycznego, treningi specjalistycznego, psychologii sportu, szkolenia dzieci i młodzieży itp.

k) Pełna współpraca z Komisją Antydopingową, edukacja w tym zakresie trenerów i samych zawodników.

l) Dalszy rozwój judo osób niepełnosprawnych.

m) Usystematyzowanie i rozwój judo w kategorii wiekowej masters (weterani), aktywizacja tej części środowiska również w zakresie pozyskiwania sponsorów.
n) Kontynuowanie współpracy z Wojskiem i Policją (etaty dla sportowców).

4) PROMOCJA I WIZERUNEK DYSCYPLINY

Brak wyników medalowych na Igrzyskach wiąże się niestety ze słabnącą obecnością judo w mediach, a co za tym idzie z mniejszym zainteresowaniem potencjalnych sponsorów i mniejszymi możliwościami budowania pozytywnego wizerunku dyscypliny. Moim celem jest poprawa wizerunku judo w mediach i w świadomości masowej między innymi poprzez:

a) Wzorcową organizację przyznanych Polsce w roku 2017 Mistrzostw Europy w Judo i wykorzystanie jej do promocji judo.

b) Zwiększenie obecności judo w mediach – zatrudnienie specjalisty od PR i osoby pełniącej funkcję rzecznika prasowego, szerokie informowanie o sukcesach i najważniejszych wydarzeniach z życia polskiego judo w mediach – telewizji, portalach internetowych w tym społecznościowych, w prasie i w radiu, modernizacja strony internetowej Polskiego Związku Judo.

c) Promocja czołowych polskich zawodników i ich sukcesów, pomoc w pozyskaniu sponsorów.

d) Promocja judo jako sportu ogólnorozwojowego, wszechstronnego, stanowiącego doskonałą bazę motoryczną do innych dyscyplin sportowych, polecanego przez fizjoterapeutów jako wspomaganie terapii integracji sensomotorycznej, uczącego bezpiecznego upadania, przeciwdziałającego otyłości, agresji, przemocy i innym patologiom.

Powyższe punkty nie wyczerpują listy zagadnień wymagających działania i naprawy w polskim judo. Ich uregulowanie i uporządkowanie oraz osiągnięcie wyznaczonych celów nie będzie zadaniem łatwym. Jestem jednak przekonany, że dzięki merytorycznemu, konsekwentnemu i skutecznemu działaniu, sportowej ambicji i otwartości na współpracę realizacja wszystkich powyższych założeń będzie możliwa.
Zdaję sobie również sprawę z tego, że funkcja prezesa to nie tylko ogromny zaszczyt, ale jeszcze większa odpowiedzialność. Czeka nas ogrom pracy, z którą trzeba się będzie mierzyć każdego dnia. Powinna to być praca całego naszego środowiska i aby ją wykonać powinniśmy się pojednać i wspólnie rozwijać polskie judo.

Posted Under
Bez kategorii

3 thoughts on “Krzysztof Wiłkomirski: Kandydat na Prezesa Polskiego Związku Judo 2016

  1. https://www.facebook.com/Marzenie-judo-296864107347832/?fref=ts

    bardzo ważne i prawdziwe słowa, szczególnie w świetle ostatnich zachowań Krzysztofa:
    „NO I CO PANIE KRZYSZTOFIE
    Nie warto było z takim zapałem miesiąc temu dąć w tubę niezależności. Bo dziś jak na dłoni widać Pana uzależnienie od „starego układu”. Nie wykręci się Pan już ze związków z: T. Błachem, S. Kownackim, W. Borowiakiem J. Bojarskim, Z. Grochowskim …? Jak Pan pomyśli to zauważy Pan, że czasami nie trzeba iść na skróty. Niestety, dał Pan się wkręcić starszym kolegom. No, ale natura lansera przeważyła. Oczywiście rozumiemy, że dla dobra naszego judo.”

    Trzeba sobie to jedno powiedzieć:
    WYBÓR KRZYSZTOFA WIŁKOMIRSKIEGO TO PRZEDŁUŻENIE PANOWANIA UKŁADU Z OSTATNICH LAT.
    Mydlenie oczu młodym trenerom, którzy wierzą w niezależność – Krzysztof opanował do mistrzostwa – to trzeba przyznać. Gratuluję choć nie popieram.

  2. Mam prośbę do administratora portalu aby, aby umieszczał na stronie głównej teksty osób, które są zainteresowane rozwojem judo, a nie trollami internetowymi w rodzaju Pana Pilipczuka, który nawet nie ma głosu na Kongresie bo nie opłacił licencji klubu.

  3. Zabolało Prezesa???

    Czyżby to był rodzaj Prezesa ograniczającego wolność słowa, demokratyczne prawo do wolności wypowiedzi?

    Ciekawe co dokładnie zabolało Prezesa w wypowiedzi Pana Pilipczuka?

    Panie Prezesie niechże się Pan nie boi opinii uczciwych ludzi :)

    Pan Pilipczuk rzucił swoją wypowiedzią wiele światła na to co dzieje się w środowisku Judo i już samo to zasługuje na szacunek :)

    Mafijne praktyki czas odrzucić…

    Dzięki takim ludziom jak Pan Pilipczuk patologia przestaje być anonimowa a to pierwszy krok do wyeliminowania jej ze środowiska.

    Prawdziwa cnota krytyki się nie boi! PANIE PREZESIE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *