„Milczący Trenerzy” – nowe przepisy przy tatami !

Mistrzostwa Polski Juniorów i Juniorek w Jastrzębiu Zdroju – nie tylko walki były ciekawym widowiskiem dla kibiców. Przepisy EJU dotyczące zachowań Trenerów wkraczają na nasze podwórko. Zakaz podpowiadania i komentowania walki od komendy „hajime” do „mate” Trener może tylko podpowiadać wtedy gdy sędzia przerwie walkę, a gdy ją wznowi już nie ! Czy to jest dobre ? Z Judo, baletu się nie zrobi ! Czemu ma to służyć ? Rozumiem strój, garnitury i krawaty. Przy okazji chciałem pogratulować Czarnym ! Jednakowe opisane garnitury i koszule oraz krawaty robiły dobre wrażenie. Obecnie Trenerzy będą potrzebować surogatów przy tatami, a sami udadzą się na trybuny by z tamtąd już swobodnie wykonywać swoją robotę. Już to widzimy na imprezach europejskich gdzie jeden Trener siedzi grzecznie przy tatami, a dwa metry dalej przy barierce krzyczy drugi Trener prowadząc zawodnika lub zawodniczkę. Czy tego też zakażą i będziemy w ciszy ogladać Judo ? Gdzie idzie te nasze Judo ?

Posted Under
Bez kategorii
Tagged

9 thoughts on “„Milczący Trenerzy” – nowe przepisy przy tatami !

  1. Moim zdaniem za kilka lat powstanie nowa dyscyplina sportu – JUDO TRADYCYJNE które powróci do zasad J.Kano. Ciekaw jestem, która z tych dyscyplin będzie olimpijska?

  2. Czy sport jest najważniejszy ? Czy o to chodziło Jigoro Kano ? Już od paru miesięcy korci mnie na postawienie na JUDO, bez sportu ! Czyli na to co Jigoro chciał zrobić z JUDO. Judo to nie tylko sport wyczynowy ! Wszystkie te zmiany przepisów i wymagania IJF czy EJU doprowadzą w pewnym momęcie do tego że grupa ludzi powie STOP i pójdzie swoją drogą ! Bez IJF i EJU !! Czy to możliwe ? To już się stało powstała już WJF !!!! Stop zmianom !! Nie komercji, a tradycja i walka o krzewienie gimnastyki wśród młodych dzieciaków !! To jest droga dla JUDO !!

  3. Zgadzam się z Tobą .Zmiany idą w stronę kolejnych „igrzysk” na których liczą się tylko zwycięzcy ,komercja ,media oraz kasa…Może to będzie miało rację bytu w krajach gdzie judo jest popularne i uprawiane przez dużą ilość ludzi . Idziemy w stronę piłki nożnej, gdzie nie liczy technika ,piękno judo ,całą otoczka wokół , tylko zwycięstwo za wszelką cenę .
    Efekt wychowawczy jest mało istotny .
    Jednak gdy patrzę na zachowanie niektórych trenerów przy macie to w pełni zgadzam się z tą zmianą…Okrzyki ,obelgi ,wydawanie różnych dziwnych dźwięków ,przekłada się na zachowanie zawodników z danego klubu ,którzy wynoszą takie samo chamskie zachowanie do życia codziennego .Trener jest autorytetem i jak on może tzn. że takie zachowanie nie jest sprzeczne z dobrych wychowaniem ,kulturą czy jakimiś normami społecznymi .
    Przeszkadza to innym zawodnikom ,rodzicom i na pewno przypadkowym kibicom którzy zdarzają się na naszych zawodach …
    Nie wiem czy potrafimy rozróżnić fajny doping od krzyków „wielu” specjalistów z trybun .
    Czy ciągłe rozmowy z zawodnikiem w czasie walki nie świadczą o słabym przygotowaniu technicznym czy taktycznym ?

  4. Zmiany w judo wchodzą w zastraszającym tempie. Najpierw zmiany zasad walki, później dotyczące sprzętu a teraz jeszcze zachowania trenerów i ich ubioru. Czy idą one w dobrą stronę by judo było bardziej medialne, nie wydaje mi się. Kiedyś gdy ktoś został wytrącony z równowagi i usiadł na tyłku było wiadomo – koka, teraz zawodnik ląduje na boku a sędzie nie daje nic. To znaczy był rzucony – czyli wykonano technikę, czy nie – o tym decyduje sędzia. Widać to szczególnie wtedy gdy są zawody lokalne a sędziują mało doświadczeni arbitrzy. Czy dzięki tym zmianom walka stała się czytelnejsza – na pewno nie.
    Co do zamknięcia buzi szkoleniowcom – moim zdaniem kolejny nie trafiony pomysł. Przecież zawodnik i trener to zespół. Czy w siatkówce przez cały mecz trener siedzi i nic nie mówi, czy w piłce nożnej, zapasach, szermierce i wielu innych dyscyplinach zamyka się buzię szkoleniowcom – NIE, a dyscypliny są pokazywane i medialne. Co więc jest z judo. ZAcznijmy dyskusję na ten temat, co zrobić by media chciały nas pokazywać. Zmiana przepisów, bez wytłumaczenia o co chodzi w judo, nie ma sensu. Zmiana koloru judogi też tego nie spowodowała tylko zwiększyła koszty zawodnikom i klubom. Wymóg by trener by w garniturze a nie w dresie klubowym też nie do końca ma sens. Przecież ja nie reprezentuje krawca ( nie chodzi o R. Krawczyka :)) tylko kraj, klub. To wszystko powoduje że coraz częściej zastanawiam się po jaką cholerę zabierać dzieciakowi młodość, po co motywować do wysiłku który w konsekwencji przyniesie kontuzję, a medal olimpijski co daje – radość prezesa????
    Jeszcze tylko kwestia pytania „latamito” – nie zawsze chodzi o słabe przygotowanie, ale na przykład o mobilizację w ostatniej minucie, sekundzie walki. Gdyby nie trenerzy nie mielibyśmy wielu wyników, gdzie to właśnie szkoleniowiec z za maty był tym niezwykle ważnym ogniwem.

  5. Zgadzam się z „roninteam” trener musi „żyć” z zawodnikiem i walką oczywiście bez szowinizmu…..Absurd ten wyszedł już w Jastrzębiu, kiedy jeden z trenerów dodawał otuchy swojej zawodniczce,został poproszony o ciszę, więc stanął grzecznie za barierką i krzyczał dalej….bo już tam mógł…!!!??? Ale to jeszcze nic…zamarłem kiedy przed walką finałową na matę wyszła ładna wprawdzie, Pani z dużą tablicą „FINAŁ” i zaczęła się wdzięczyć…co to miało być ??? Brak słów…..

  6. Piszecie o normalnym zachowaniu trenera, ja o skrajnym z którym na pewno mieliście styczność . Sama obecność trenera dodaje pewności zawodnikowi a czy słucha to już różnie bywa .Fakt też jest taki ,że odesłanie trenera z krzesełka i legalne podpowiadanie przez całą walkę 2 metry obok miało miejsce .
    Jeden trener na krzesełku podpowiada od mate do hajime a drugi 2 metry za nim z trybun cała walkę się odzywa .Trochę to śmieszne ale prawdziwe …

  7. Dla mnie to absurd. Sami widzimy że nic to nie zmienia. Ci co żyją tym sportem i tak będą krzyczeć i podpowiadać i dla nich nie ma problemu cofnąć się o te dwa metry. Nie sądzę aby się też coś zmieniło jeśli chodzi o komentarze co do sędziów. Błędem jest zabraniać, powinno się wychowywać i poprawiać jakość pracy jak i po jednej tak i po drugiej stronie barierki. Od tego jest Kierownik Zawodów i Główny Sędzia z tego co wiem sędziowie dostają oceny i to powinno być rzetelnie robione, a może nowa funkcja Głównego Trenera Zawodów który miałby też wpływ na ocenę sędziów po zawodach, Kierownik też może dostać nowe narzędzie jakim może być np. kara finansowa dla klubu za niewłaściwe (niegodne) zachowanie trenera lub zawodnika.

  8. Witam,stało się już powszechne na zawodach w Europie,że przy macie siedzi figurant, a prowadzący trener jest albo za barierką albo na dole trybun i z takich miejsc prowadzi zawodnika.Z trenera chcą zrobić manekina, który nic nie czuje w czasie walki swojego wychowanka tylko siedzi nieruchomo jak manekin.Zachowanie trenera przy macie zależy od jego opanowania i kultury osobistej, i żaden przepis tego nie zmieni, wprowadzenie tego przepisu to „pudło” ze strony decydentów. Aż strach pomyśleć co jeszcze wymyślą.Już wprowadzenie garniturów usztywniło trenerów.A na sędziów to nie można za bardzo liczyć, wszyscy wiemy jaka wśród nich jest rywalizacja o punkty, i jak bardzo, czasami, ulegają presji starszych kolegów czy klasyfikatorów, aby im się przypodobać wypaczają wyniki walk.Ograniczenie swobody trenerów nie poprawi poziomu judo, tak jak poziomu polskiego judo nie podniosło wprowadzenie obowiązku niebieskich judog.Pozdrawiam.

  9. Wiecie co jest najzabawniejsze. Media w dzisiejszych czasach najmniej chcą widzieć sztywniaków w garniturach. Dla nich liczą się emocje, wyrazistość, a nie kołek przy macie. Nie wiem do czego mają prowadzić zmiany w judo, bo na pewno nie po to żeby na nasze sale przychodziła gromada dzieci. Nie raz nie dwa łapię się na tym że coraz mniej rozumiem judo i to co się w nim dzieje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *