Mistrzostwa Świata Juniorek w Judo.Relacja bezpośrednio z Bankoku

bangkok2008.pngMarta Kubań Gwardia Warszawa ok 13.00 naszego czasu walczy o brązowy medal Mistrzostw Świata Juniorek w Judo
Otrzymaliśmy informacje bezpośrednio z Bangkoku
Ewa Konieczny wygrała swoją pierwszą walkę z SYAMPHONE, Phetnida zawodniczką Laosu na ippon, w drugiej przegrywa z Rosjanką PREDEINA, Darya na yuko i odpada z turnieju.
Marta Kubań pierwszą walkę z Filipinka ESTANISLAO Ada Therese wygrywa na ippon, druga walkę z Gruzinką TARUASHVILI Maia wygrywa na yuko, trzecią z
Australijką RYDER, Kristie-Anne wygrywa na ippon, przegrywa o mistrza ćwiartki z Izraelką LEVY, Shahar ISR na ippon walczy o brązowy medal z Niemką ZIMMERMANN, Susi
Organizacja turnieju na bardzo dobrym wysokim poziomie, sala klimatyzowana, jest super.
Szkoda że nie ma transmisji na żywo
Życzymy Powodzenia

Posted Under
Bez kategorii

18 thoughts on “Mistrzostwa Świata Juniorek w Judo.Relacja bezpośrednio z Bankoku

  1. Halima zrobiła medal na me jun mł.

    Pytanie jednak powinno brzmieć: Dlaczego nie pojechała Perenc skoro zrobiła 5 na me jun i miało to dać wyjazd na ms?

    1. chyba to jest „pomysł” zarządu na koncentrację sił a może przede wszystkim środków – jak nie należy zawodnik/czka do jedynie słusznego, profesjonalnie zarządzanego klubu
      Czarni Bytom, Gwardia Warszawa, AZS AWF Gdańsk, Gwardia Opole to nie jeździ. Czy to możliwe?

  2. do tych klubów zaliczył bym tylko bytom… niestety….
    gratuluje zarządowi decyzji na temat 57kg i skrzywdzenia zawodniczki juz lepiej było nikogo nie wysyłać w tej wadze niż robić takie świństwo 5 zawodniczce w końcu europy zwłaszcza że wypełniła minimum i super wycieczki dla Halimy… Gratulacje…

  3. Po pierwsze: Halima nie jest zawodniczka żadnego z nadmienionych klubów. Trenuje w SGKS Wybrzeże Gdańsk.
    Po drugie: Perenc jest o klase gorsza od Halimy, nie mówiąc juz o rozwojowości… Wysłanie jej na mś było by olbrzymim błędem. Czas pokaże, że miałem racje;)

    1. Może i Halima i jest bardziej rozwojowa (czas pokaże), ale są pewne zasady. Jeżeli komuś się mówi, że jeżeli zajmie minimum 5 miejsce na ME, to ma gwarantowany wyjazd na MŚ, a potem jednak jedzie inna zawodniczka, to coś jest nie tak. Niestety polskie judo jest chore i o wyjazdach na najważniejsze imprezy często decydują prywatne sympatie trenerów (ktoś już przykłady tutaj przytaczał…). Dlatego wiele osób rezygnuje z dalszego trenowania zrażonych taką otoczką i polityką PZJudo.

      1. ciekawe jak należy oceniać postępowanie trenerów kadry i zarządu – szkodnictwo? rezygnacja zawodnika w takiej sytuacji to lekko licząc 6 do 10 lat pracy wyrzucone do śmieci! Pytanie czy to kogoś interesuje?

    2. Nie zgadzam się z Twoim zdaniem. Agata jest bardzo dobrą zawodniczką, wszechstronną, wystarczyło popatrzeć na jej wali na ME, widać było, że ma formę! Pracowała bardzo ciężko, wykonała minimum, więc dlaczego nie pojechała na Mś?Uważam, że jest to ogromna niesprawiedliwość i krzywda dla tej zawodniczki…
      O klasę gorsza..??absurdalne stwierdzenie!!

  4. o klasę gorsza… odważne ale Pernec zrobiła minimum więc powinna jechac jest do tego juniorką i robiąc minimum wyznaczone przez związek trenerów ona powinna jechać a nie Halima . zresztą jak jest taka perspektywiczna trzeba było jej wystartować na ME juniorów i był by spokój a tak ona pojechała na wycieczkę a mogła jechać Pernec z minimum;)

    1. albo są jakieś reguły, albo nie! Halima – jest dobra, ale to Agata zrobiła minimum. W zeszłym roku było podobnie – dziewczyny w 57 walczyły o minimum na Europę, a i tak było wiadomo, że w 57 pojedzie Ozdoba, chociaz walczyła w 63 prawie cały rok…(była na Europie 7). Nie zdobyła punktów chyba w żadnym turnieju EJU (nawet na Cetniewie miała „najszybszą porażkę – poległa z I-go uchwytu i odpadła z turnieju.
      Żeby było jasne – uważam Ozdobę za bardzo dobrą zawodniczkę, ale nie wykazała się w zeszłym roku w 57, a i tak pojechała na Europę. Powołania nie są tak do końca uczciwe, a szkoda. Zobaczymy, jak będzie w przyszłym roku. I jeszcze jedna uwaga: żeby zrobić minimum, trzeba jeżdzić na turnieje A-klasowe (nie tylko Cetniewo), więc wszystko zależy od tego, kogo zechce powołać na wyjazd trener kadry…

  5. Halima też zrobiła minimum ME w Warszawie, ale nie startowała. Na Pucharze świata juniorek w Cetniewie zdobyła medal -57a następna polka to dopiero 7-ma. Nie wspominać co zdobyła w swojej kategorii wiekowej w tym roku. A więc żadna wycieczka tylko zasługa.

    1. Skoro nie startowała na ME juniorek, nie zrobiła minimum na juniorskie MŚ. Co najmniej 5-te miejsce na ME JUNIOREK dawało kwalifikacje na MŚ juniorek. Taka była reguła powołania na MŚ juniorek! Nie ma co dyskutować, co Halima zrobiła w juniorkach młodszych. Chodzi tylko o to, że nie wszystkich zawodników traktowano wg tych samych zasad! „Są równi i równiejsi”.

  6. Czyli lepiej działać wbrew rozumowi byle by trzymać się reguł? W roku poprzednich MŚ też startowali różni zawodnicy w tych samych wagach zdobywając równolegle medale na obu imprezach. Jakoś nikt się nie oburza, że na MŚ pojechał wtedy Kowalski a nie Zagrodnik… Był bym w stanie się założyć ze gdyby Perenc postawić na miejscu Halimy nie zwojowała by więcej. Trener R. zapewne zaplanował sobie taki układ wcześniej. Mógłby tylko równie wcześnie poinformować o tym zainteresowane…

  7. Rzeczywiście , gdyby powołania były :przejrzyste” – nikt nie miałby pretensji. Chodzi przeciez o to, żeby pojechała osoba najlepsza w danym momencie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *