Najlepszy Młody Judoka 2008

Zbliża się koniec roku – proponuję Plebiscyt na najlepszego Młodego Judokę 2008.
Widzę tytaj wielką rolę klubu oraz trenerów do zgłaszania swojego najlepszego zawodnika , proponuję aby każdy klub zglosił swoich reprezentantów w następujących kategoriach ;

1. Najlepsza zawodniczka – dzieci 1996/1997
2. Najlepszy zawodnik – dzieci 1996/1997

3. najlepsza zawodniczka – młodziczka
4. Najlepszy zawodnik – młodzik

Zgłoszenie do konkursu powinno zawierać ;

Dane personalne i klubowe
Starty (ile)
Walki (ile)
Medale (ile)
Krótka charakterystyka trenerska .

Po zgłoszeniu kandydatów , na forum inni mogliby wystawiać im punktację np od 01- do 10 bo środowisko najlepiej zweryfikuje wynik ( tu widział bym pomoc administratora – tak aby z jednego komputera można by było oddać tylko jeden głos na listę kandydatów ) i wyłonić laureatów .
Natomiast przy okazji Dużych Zawodów w tych kat. wiekowych laureatom wręczyć nagrody ( Ja deklaruję , ze znajdę sponsora – a myślę , że inni też się przyłączą )

Panowie i Panie co wy na to !!!?
Dzieciom też się nalży !!!

25 thoughts on “Najlepszy Młody Judoka 2008

  1. Bardzo fajny pomysł, ja ze swojej strony (jako serwis) mogę patronować takiemu przedsięwzięciu, pomóc zbierać dane, zorganizować system głosowania … czyli wziąść na siebie część techniczną.

    Nie jestem jednak w stanie zabiegać o sponsorów (bo przecież takiemu zwycięscy należałaby się nagroda) ze względu na brak wolnego czasu.

    Ale jak napisałem wyżej pomysł bardzo dobry i może ktoś zadeklaruje się aby zabrać się za taką organizację konkursu.

    Dyskusja otwarta.

    PS. Taka drobna uwaga do Autora Dallglisz, tego typu artykuł powinien znaleźć się na forum dyskusyjnym, a dokładnie tutaj.

  2. Uzupełniając swoją poprzednią wypowiedź, myślę, że jako serwis judo oficjalnie zgłoszę się do kilku firm sportowych o zasponsorowanie takiego konkursu.

  3. Uważam , że tym młodym sportowcom przemierzającym Polskę a nawet kawałek Europy należy sie jakieś wyróżnienie.
    Uważam pomysł za bardzo trafny .

  4. Nareszcie ktoś o tym pomyślał i bardzo dobrze .
    Myślę że kluby i trenerzy się włączą bo to jest słuszna idea dla nagradzania talentów.

  5. Uważam że jest to wspaniały pomysł nagrodzenia ciężkiej pracy dzieci , dostrzeżenia wybitnych jednostek i objęcia kolejnych laureatów pilotażem Jestem za tym plebiscytem ,

  6. Postaram się zredagować regulamin na podstawie niemieckiego , tam organizują taki plebiscyt .
    Myślę , że jeszcze do Świąt uda mi się z administratorem coś ustalić tak aby można było zgłaszać kandydatów do 10 stycznia .
    Natomiast rostrzygnięcie planuję do 31.01.09.tak aby można było ogłosić wynik na najbliższych dużych zawodach krajowych.
    Wiem , że to początek i dlatego proszę o więcej wypowiedzi na forum abyśmy razem mogli stwożyć consensus .

  7. W Niemczech takie wyróżnienia przyznawane są od 8 lat , tam zawodnicy zgłaszani są przez kluby , ( tylko po jednym z każdej kategorii ) razem z ilością uczestnictwa w zawodach , liczbie zdobytych medali i stosunku wygranych do przegranych walk.
    Wygrywa nie ten co ma najwięcej medali , tylko ten na którego oddanych jest najwięcej glosów (sms, e-mail) .
    Ja myślę że na początku napewno trzeba doprowadzić do tego konkursu , wiadomo początki są trudne ale czas na zmiany – oczywiście te lepsze .

    Jestem za tym konkursem i będę sie jemu przyglądał na forum i napewno zgłoszę mój Klub.
    A najważniejsze jest aby rozpocząć coś fajnego dla dzieci.

  8. Doskonały pomysł, tymbardziej, że rankingi prowadzone w makroregionach mocno przekłamują rzeczywistość. Dużo trudniej zrobić wynik w wagach gdzie jest 20-40 zawodników niż w wagach najlżejszych czy najcięższych gdzie tych zawodników jest zdecydowanie mniej.
    Pzdr

  9. Właśnie wyłączyłem z publikacji listę nazwisk zgłoszonych do konkursu.

    Do czasu gdy nie zostanie opublikowany konkurs każda lista nazwisk będzie wycofywana.

    Do osób zainteresowanych wdrożeniem pomysłu w proces realizacji. Od jutra (niedziela) będę dostępny w sieci od godziny 21:30 do około 23:00 na komunikatorach pod niżej wymienionymi identyfikatorami.
    Zapraszam chętnych do rozmowy i pomocy w realizacji pomysłu Dallglisz-a.

    Nie ukrywam, że dla mnie najwygodniejszy jest Jabber i uruchomienie rozmowy konferencyjnej.

  10. wszyscy piszą,że taki konkurs to super pomysł.A czy ktoś popatrzyła na drugą stronę medalu?Już dzisiaj znam wielu rodziców co zrobią wszystko aby w takim konkursie zaistniały ich pociechy .Mało im kilkudziesięciu medali w roku ,będą jeździć na jeszcze większą ilość turniejów judo ,niezależnie od poziomu czy chęci młodych zawodników aby zrealizować ich własne niespełnione ambicje .Takie dzieci skończą „karierę” za rok lub dwa bo już wszystko osiągnęły .Zdobyły 100 czy 200 medali w kategorii dzieci .Nie wierzę ,że niektórzy z was nie spotkali się już z takimi sytuacjami .Nie wiem czy takie wyróżnienia będą działać wychowawczo na tych młodych ludzi ,którzy jeszcze nie zaczęli poważnych startów .

  11. Właśnie biorąc pod uwagę to co napisałeś, nie są brane pod uwagę starty. Przeczytaj dokładnie punk 4.6 Regulaminu:

    Krótka charakterystyka zawodnika, podejście zawodnika do treningów, aktywność na treningu, sumienność i postawa sportowa zgodna z duchem judo,

    Też jestem przeciwnikiem nadmiernego obciążania najmłodszych zawodników startami, stąd takie sformułowanie tego punktu regulaminu.

  12. Szkoda ,że to tak się skończyło.Na tym przykładzie widać jak do takich tematów podchodzą obecni Trenerzy.Smutne a mogła być to fajna dla dzieci zabawa.

  13. A może za rok będzie na prawdę fajnie bo jak z judo dziecięcego wyeliminujemy chwyty zapaśnicze to najlepszy będzie judoką a nie osiłkim, który pokonuje starających się walczyć technicznie. Każdy kto jeżdzi na zawody judo dzieci za naszą zachodnią granicę wie o co chodzi. Zakaz łapania za nogi ,za głowę itp. I dzieciaki uprawiają judo a nie zapasy połaczone z MMA.
    Pozdrawiam serdecznie w nowym roku!

  14. Mądry Polak po szkodzie !!!

    Teraz wszystkim szkoda , chcieli spróbować – a tak naprawdę nic niezrobili dla dzieciaków .
    Naprawdę czy tak ciężko było zgłosić tych kilku , a nawet jednego zawodnika z klubu i bawić sie ze wszystkimi ku uciesze mlodych adeptów judo.

    P.S. Pozostawiam ten artykuł w takiej formie , bo szkoda więcej słów.

  15. Nie rozumiem utyskiwań Dallglisza na temat tego niewypału.
    Przy tak ogólnych i mało konkretnych kryteriach byłoby przy tym więcej płaczu niż „uciechy mlodych adeptów judo”. Osobiście nie szkolę dzieci, ale podejrzewam, że taki a nie inny odzew trenerów nie wynika z lenistwa tylko z podobnych wątpliwości.
    Poza tym jeśli ci najmłodsi już w kat. dzieci i młodzika będą NAJ… to czy dotrwają w judo choćby do wieku juniora ?
    Myślę, że „Najlepszy Młody Judoka 2008” w grupie lub w klubie powinien na razie wystarczyć.

    1. W tym konkursie nie najważniejsze były KRYTERIA tylko ZABAWA. Niezależnie od jakichkolwiek kryteriów i tak poszczególne kluby głosowałyby głownie na swoich zawodników.

      Był pomysł, znalazł się sponsor, zabrakło tylko czegoś … no właśnie czego ?
      Forum jest otwarte można było dyskutować.

      Jakiś czas temu organizowałem tutaj konkurs na „Zdjęcie Judo”, wystarczyło zrobić fotkę, opisać ją i wysłać mailem, miało się odbyć głosowanie na 3 najlepsze fotografie. Na konkurs przysłano tylko 4 zdjęcia.
      Czy to wymaga komentarza ?

      Prawdopodobnie za rok znowu spróbujemy z jakimś konkursem (no chyba, że wyleczymy się definitywnie z ich organizowania) zaproponujcie własne formy.

      Pozdrawiam wszystkich
      Krzysiek

  16. Mądry Polak po szkodzie cz. 2 !!!!

    Drodzy krytycy – na początku grudnia zwracałem się o poradę i pomoc na forum
    ( patrz wyżej – judoinfo ) oczywiście chętnych było brak ( poza administratorem )
    Ideą konkursu było rozpowszechnienie judo i zabawa , powtarzam zabawa.
    Myślałem o konkursie jak plebiscyt na najlepszego sportowca roku , czy czymś w tym rodzaju .
    Ale widzę , że najlepiej krytykować jak zawsze jest łatwo .
    Pamiętajcie ten kto nic nie robi ten nie popełnia błędów , a ten konkurs miał coś wnieść nowego – początki są zawsze trudne i myślę że to samo by się z biegiem czasu przy następnych edycjach ulożyło .

    Chyba niektórzy nie chcą zmian ?

    P.S. Takie konkursy z powodzeniem są przeprowadzane w innych dyscyplinach , i nie widziałem płaczu u dzieci – tylko radość że dano im możliwość zabawy , że trenerzy i kluby o nich myślą i coś im też dają ( wsparcie , zgloszenie zawodnika z klubu , poparcie wśród rówieśników z klubu itp.
    przecież wiecie o co mi chodzi.

  17. jaki to byl wklad ze strony trenera klubu zaden a frajda dla mlodych adeptow ogromna.W kazdej grupie wiekowej trener ktoremu zalezy na wyszkoleniu i przekazaniu idei judo widzi i ma jakas perelke ktora bacznie obserwoje i jej chce przekazac jak najwiecej.Oczywiscie kazdy trener mogl dokonac zgloszenia a nie zrobil tego dlaczego bo nie chcial krzywdzic innych dla innych mogl by to byc motor napedowy aby sie lepiej przykladac do treningow i chec utossamiania sie z klubem z kolega czy kolezanka ktora mogla by byc wzorem .Ale nie bedzie bo trenerom sie nie chcialo .Z judo w Polsce mozna cos zrobic i nalezy .Zmienil sie zarzad ale nie zmienia sie podejscia trenerow ,ktorym nie wiadomo o co chodzi.Mogla byc zabawa a jest klapa.Moze za rok cos sie zmieni jak bedzie pomysl na jakis konkurs i oczywiscie checi i sponsor.Ale to bedzie nastepny rok,ktory z kolei nie wiadomo,niech w koncu cos drgnie.

  18. Może problem leżał właśnie w tym, że trener nie chciał wybierać tej ”perełki”, albo, że tych perełek miał więcej. Wogóle co to za określenie w kategorii wiekowej dzieci, że trener chce jednemu wybranemu zawodnikowi najwięcej przekazać. Niech lepiej przekazuje wszystkim. Bo kogo tak naprawdę wybrać do zgłoszenia : czy tego z ”talentem”, któremu wszystko przychodzi bez trudu, czy może tego, który musi nad sobą dużo pracować, bo jest mniej sprawny, za to bardzo się stara i przynosi to efekty? To są małe dzieci i problem nie w tym, kto wygra, ale w tym, kogo zgłosić. Nie można wychodzić z założenia, że tego dotychczasowego pracusia zmobilizuje zgłoszenie sprawniejszego kolegi. Bo on mu w sprawności może nigdy nie dorównać, bo np dzieli ich przepaść wielu kilogramów, co nie znaczy, że będzie miał mniejsze osiągnięcia sportowe. Ale to zazwyczaj ta perełka jest stawiana za wzór, choć od niej to nie wymaga wielkiego wysiłku, a pracuś czasem słyszy szybciej, szybciej… Niech judo będzie zabawą przynajmniej dla dzieci. Myślę, że tym się kierowali trenerzy i nieźle to o nich świadczy. Miejmy nadzieję, że jak kiedyś zaczną trenować starsze grupy wiekowe to im nie minie wczuwanie się w emocje zawodników, bo różnie to bywa, niestety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *