Wyniki turnieju eliminacyjnego Regionu I PZ Judo do Pucharu Polski OTK juniorów/ -ek w Olsztynie

Pomorski Okręgowy Gdańsk, dnia 14.10.2008 r.
Związek Judo
Gdańsk
POZ Judo / /08

K O M U N I K A T

1.Wyniki turnieju eliminacyjnego Regionu I PZ Judo do Pucharu Polski –
OTK juniorów/ -ek w Olsztynie

W hali Sportowo – Widowiskowej w Jezierzycach w dniu 11.10.2008 r., odbył się turniej eliminacyjny Regionu I PZ Judo, Pucharu Polski OTK juniorów/ -ek , na trzech matach. Finał odbędzie się 8-9.11.2008 w Olsztynie.

Wystartowały 33 juniorki i 72 juniorów z 20 klubów / AZS AWF i S Gdańsk, Flota Gdynia, Gryf 3 Słupsk, TKS Judo Toruń, Gwardia Olsztyn, Galeon Gdynia, Wybrzeże Gdańsk, Olimpijczyk Włocławek, AZS Bydgoszcz, Tomita Elbląg, Bushido – Morus Szczecin, Olimpia Grudziądz, Truso Elbląg , Opty Gdynia, Conrad Gdańsk, Samuraj Koszalin, Zatoka Braniewo, Piast Wrzeście, Kodokan Szczecin, Spartakus Oldztyn /
Najlepsi zawodnicy i zawodniczki w każdej wadze otrzymali dyplomy.
Koszty organizacyjne turnieju ze środków – Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku, Polskiego Związku Judo, Pomorskiego Okręgowego Związku Judo w Gdańsku, Ośrodek Sportu i Rekreacji Gminy Słupsk.
Wyniki – juniorki
waga 44 kg 2 zaw. 2 kwalifikacje
1. Magdalena Zając 1992 Opty Gdynia
2. Martyna Trzcińska 1992 Zatoka Braniewo
waga 48 kg 6 zaw. 4 kwalifikacje
1. Weronika Przybysz 1990 Gryf 3 Słupsk
2. Wiktoria Szypowicz 1990 Wybrzeże Gdańsk
3. Beata Lisowska 1990 TKS Judo Toruń
4. Małgorzata Nowakowska 1990 Samuraj Koszalin
rez. 5. Magdalena Świrydo 1992 Wybrzeże Gdańsk
waga 52 kg 2 zaw. 4 kwalifikacje
1. Zuzanna Pawlikowska 1991 AZS AWF i S Gdańsk
2. Aurelia Iwanow 1992 Truso Elbląg
3. Joanna Kałamaja 1993 Bushido-Morus Szczeci
waga 57 kg 11 zaw. 4 kwalifikacje
1. Fatima Mohamed – Seghir 1990 Wybrzeże Gdańsk
2. Magdalena Kowalczyk 1991 TKS Judo Toruń
3. Katarzyna Zygmuntowska 1992 Wybrzeże Gdańsk
3. Milena Parcheta 1989 Samuraj Koszalin
rez. 5. Paulina Pacucha 1990 Gryf 3 Słupsk
6. Martyna Dudek 1992 TKSJ Toruń
waga 63 kg 6 zaw. 4 kwalifikacje
1. Weronika Mielcarek 1990 AZS AWF i S Gdańsk
2. Natalia Sielska 1991 Wybrzeże Gdańsk
3. Dominika Błach 1991 AZS AWF i S Gdańsk
3. Aneta Citko 1991 Opty Gdynia
rez. 5. Natalia Wirkus 1991 Wybrzeże Gdańsk
waga 70 kg 3 zaw. 3 kwalifikacje
1. Agnieszka Koszałowicz 1992 Gwardia Olsztyn
2. Aleksandra Skierska 1991 Opty Gdynia
3. Marta Kowalska 1989 TKSJ Toruń
waga 78 kg 1 zaw. 4 kwalifikacje
1. Aleksandra Andrzejczak 1990 Galeon Gdynia
waga + 78 kg 1 zaw. 3 kwalifikacje
1. Joanna Jaworska 1990 Truso Elbląg

juniorzy
waga 55 kg 7 zaw. 4 kwalifikacje
1. Wiktor Szypowicz 1993 Wybrzeże Gdańsk
2. Kamil Wereszczak 1992 Flota Gdynia
3. Mateusz Dobrzański 1993 Bushido – Morus Szczecin
3. Roman Tomaszewski 1992 AZS Bydgoszcz
rez. 5. Paweł Machlus 1991 AZSAWF i S Gdańsk
6. Mateusz Skoczylas 1992 Olimpia Grudziądz
waga 60 kg 6 zaw. 5 kwalifikacji
1. Dariusz Chełminiak 1989 Olimpijczyk Włocławek
2. Mateusz Migdalski 1992 Olimpijczyk Włocławek
3. Dawid Chodyna 1993 Olimpia Grudziądz
3. Arkadiusz Giłowejno 1989 Gwardia Olsztyn
5. Arkadiusz Kazior 1993 Gryf 3 Słupsk
rez. 6. Radosłąw Kochaniuk 1992 Bushido – Morus Szczecin
waga 66 kg 21 zaw. 2 kwalifikacje
1. Filip Pawlikowski 1989 AZS AWF i S Gdańsk
2. Mateusz Bołoz 1990 Wybrzeże Gdańsk
rez. 3. Jacek Mackus 1991 Gryf 3 Słupsk
4. Łukasz Bołoz 1989 Wybrzeże Gdańsk
5. Remigiusz Augustowski 1991 AZS Bydgoszcz
5. Jacek Kreft 1990 Opty Gdynia
7. Dawid Przychodzeń 1992 Wybrzeże Gdańsk
7. Michał Strychacki 1991 Opty Gdynia
waga 73 kg 16 zaw. 4 kwalifikacje
1. Sebastian Przybysz 1991 AZS- AWF i S Gdańsk
2. Wojciech Kozłowski 1991 AZS Bydgoszcz
3. Łukasz Romanowski 1990 Galeon Gdynia
3. Filip Puzyr 1991 Wybrzeże Gdańsk
rez. 5. Oliwer Sowulewski 1989 Wybrzeże Gdańsk
6. Jacek Naczyk 1990 Galeon Gdynia
7. Tadeusz Sulecki 1992 Piast Wrzeście
7. Marcin Sareło 1989 Kodokan Szczecin
waga 81 kg 10 zaw. 6 kwalifikacje
1. Radosław Koszczyński 1990 AZS Bydgoszcz
2. Lubomir Adamiak 1992 Tomita Elbląg
3. Jacek Borysiak 1991 Gwardia Olsztyn
3. Krzysztof Liberadzki 1989 Conrad Gdańsk
5. Patryk Ogonowski 1991 Samuraj Koszalin
5. Jan Kosiński 1992 Galeon Gdynia
rez. 7. Piotr Sikora 1991 Gwardia Olsztyn
8. Mateusz Hallmann 1990 Conrad Gdańsk
waga 90 kg 8 zaw. 3 kwalifikacje
1. Maciej Zając 1990 Truso Elbląg
2. Jakub Zarzeczny 1992 Wybrzeże Gdańsk
3. Marek Skiba 1990 Galeon Gdynia
rez. 4. Karol Zdrojewski 1991 AZS Bydgoszcz
5. Artur Pujszo 1991 AZS Bydgoszcz
5. Michał Nowosad 1991 Galeon Gdynia
waga 100 kg 2 zaw. 2 kwalifikacje
1. Tomasz Tałach 1991 Wybrzeże Gdańsk
2. Karol Tomaszewski 1991 AZS Bydgoszcz
waga +100 kg 2 zaw. 3 kwalifikacje
1. Damian Nasiadko 1992 Wybrzeże Gdańsk
2. Kacper Witkowski 1993 Spartakus Olsztyn

Przypominam o zgłoszaniu trenerowi rezerwowych zawodników/ -ek, w wypadku kontuzji lub niemożności udziału w Pucharze Polski w Olsztynie tych którzy uzyskali kwalifikacje.

Otrzymują Sekretarz
– Kluby Regionu I Pomorskiego Okręgowego
– PZ Judo Związku Judo w Gdańsku
– a/a
Wanda Krawczyk

Posted Under
Bez kategorii

22 thoughts on “Wyniki turnieju eliminacyjnego Regionu I PZ Judo do Pucharu Polski OTK juniorów/ -ek w Olsztynie

  1. a jak wam się spodobał strajk Bytomia?moim zdaniem to totalna głupota, ciekawe co chciały tym osiągnąć…może myślały, że tak smutno się nam zrobi i cała Polska pójdzie ich śladem?! żal.pl

    1. Tutaj należą się ogromne gratulacje „DZIAŁACZOM” jednym za to że uchwalili regulamin startów w PP który nie uwzględnia osób które biorą udział w zgrupowaniach kadry i zawodach międzynarodowych w czasie eliminacji i mimo problemów tego typu w latach ubiegłych nie udało się go zmienić , a drugim że go tak w 100 % przestrzegają.

      A cierpi na tym jedna z Najwybitniejszych zawodniczek wśród juniorek.

      Jak tak dalej będzie wyglądało „POLSKIE JUDO” to chyba działacze sami będą sobie jeździli na zawody.

      1. Przepisy trzeba koniecznie zmienić, są wbew interesom judo, klubów i przede wszystkim, krzywdzą najlepszych zawodnikow,są niesprawiedliwe.Zaniżają poziom sportowej rywalizacji.Uważam jednak, że dopóki nie mamy nowych ,dopóty należy pzestrzegać starych, inaczej powstaje anarchia,przyklad tego pokazał Judo Bytom w Olsztynie.Trenerzy z Bytomia popełnili błąd ,tę sprawe trzeba było zalatwić wcześniej z władzami PZJ a nie wciągać w ,, politykę” swoje zawodniczki ,to było ich kosztem ,trenują aby rywalizować na macie . Od POLITYKI i PPRZEPISÓW są władze PZJ i niech działacze i trenerzy z Bytomia i nie tylko z Bytomia buntują sie i strajkują w siedzibie PZJ.Bytom nic nie osiągnął,dziewczyny z klubu zostały tylko zmanipulowane i wakorzystane w zgóry przegranej sprawie.Straciły tylko punkty do rankingu w PPJ ,cześciowo w niktórych wagach wypaczona została rywalizacja a przepisy jakie były takie i zostaly.Niepotrzebnie zostały zmarnowane publiczne pieniądze na wycieczkę do Olsztyna Mam nadzieję ,że koszty wycieczki pokryją trenerzy!!

        1. Jak pokazuje historia ostatnich dwóch lat zdarzały się sytuacje w których zawodnicy i zawodniczki nie biorący udziału w eliminacjach startowali w PP juniorów młodszych i juniorów. Więc ciekawe jak to działa, czami się przepisy się przestrzega a czasami nie.

    2. „a jak wam się spodobał strajk Bytomia?moim zdaniem to totalna głupota, ciekawe co chciały tym osiągnąć…może myślały, że tak smutno się nam zrobi i cała Polska pójdzie ich śladem?! żal.pl”

      uwazam ze to co napisales to zal.pl!!!!! dziewczyny nie wystartowały solidaryzujac sie z kolezanka i mysla ze dobrze zrobiły.jak to jest ze zawodniczka ktora jest mistrzynia europy nie moze wystartowac na OTK bo była na MISTRZOSTWACH SWIATA!!!!!
      moze i calej polsce nie bylo smutno(A PENWIE SIE CIESZYLY INNE BO WIELE MOCNYCH ZAWODNICZEK NIE WYSTRTOWAŁA) ale poziom zawodow znaczaco spadł i na nastepny OTK ze slaska „wyjdzie:o wiele mniej zawodniczek!!!!

      1. myślę , że w zawodach dziewcząt wogóle nire powinno byc eliminacji strefowycych . jest icvh tak mało , że bez eliminacji nie wiele by się zmieniło. prosta obserwacja zawodów seniorek pokazuje jak wiwlkim potencjałem dysponujemy wśród dziewcząt.

  2. Tak oceniam postawę dziewcząt z Bytomia, które solidarnie i ofiarnie zaprotestowały
    przeciwko głupocie i znieczulicy dorosłych „guru” od judo. Do zawodów finałowych nie dopuszczono Ewy, która w czasie eliminacji wypełniała obowiązki reprezentantki kraju.
    To hańba dla nas wszystkich, bo ten ułomny przepis już bardzo dawno temu współtworzył w składzie Rady Trenerów Ewy klubowy szkoleniowiec Pan Zenon M.
    O wiele „sprytniejszy” okazał się inny współtwórca pięknego przepisu, też członek … Rady Trenerów, słynny wychowawca młodzieży Pan Zbigniew Z. z Juvenii Wrocław.
    W czasie kiedy jego zawodniczka była na zgrupowaniu kadry, on z kolegą na eliminacjach przed PP juniorek doprowadził do sfałszowania listy walk (dopisania Zowczak na liście kat. do 52 kg), a następnie zgłosił ją do zawodów ogólnopolskich w Czechowicach.
    Pikanterii sprawie dodaje fakt, że te machlojki trenera wychowawcy inni działacze PZJudo
    próbowali tuszować (ukryć przed opinią publiczną), a trener do dziś chodzi do kościoła
    i… wychowuje swoje dzieci.
    Brawo dziewczyny z Bytomia! Wierzę, że Wasza ofiara zmusi przynajmniej porządnych ludzi do zastanowienia i zmiany idiotycznych wypocin na sportowe reguły.

  3. To prawda, co powiedział ostatni i wcześniejsi moi przedmówcy: TRZEBA ODDAĆ ZMARNOWANE SPOŁECZNE PIENIĄDZE !!!
    Moim zdaniem powinni je oddać członkowie tych rad i komisji, które uchwaliły te i inne bzdury jako obowiązujące przepisy, Bytomiankom należy współczuć oraz pogratulować pięknej postawy.
    Nie tyłko wymienionym w tytule należy czym prędzej „odebrać brzytwę”, ubrać w kaftan, zakneblować i ukarać finansowo.

  4. Bardzo słusznie.Nie dopuszcza się reprezentantki Polski,a po cichu dopisuje się zawodniczki,które nie startowały w eliminacjach,ale kwakifikacji było więcej niż startujących,to przecież można po cichu dopisać,zwłaszcza jak się nie podaje pełnych wyników z eliminacji.Takie sytuacje zdarzały się nie raz i były tuszowane.Nie mówię,że dotyczyło to PP w Olsztynie,ale niejednokrotnie zawodów juniorek młodszych-tak.

  5. zawodów w Olsztynie również to dotyczyło i na dodatek też wagi 52kg, ale przecież wakacje na Słowacji kwalifikacje do PP dać mogą w przeciwieństwie do udziału w MŚ…
    spoko…

  6. Pan Prezes Falkiewicz wie dobrze o uchwalonych bzdurach i trenerskich świństwach,
    ale nie wychyla się z intrwencją – zbliża się kongres, wybory, wyborcy, stołek, stołek „bis”.

  7. Strajk hmyy a co do tej zawodniczki mają inne z jej klubu to jest sport indywidualny a nie drużynowy one straciły start a ona co zyskała nic! totalna głupota…
    A są przepisy i tyle takie jaki są ale są i trzeba je przestrzegać, zresztą poco jej ten start na tym otk juniorek jak już jest czołową zawodniczką wśród seniorek?

  8. Mędrku ze znakiem zapytania na czole, pieprzysz głupoty wchodząc w nie swoje kompetencje. Tylko ta zawodniczka i jej klubowy trener ma prawo decydować czy, gdzie i
    po co ma wystartować. Głupotą jest nacechowana twoja wypowiedź nie na temat.
    Od kilku lat trwa dramat, zawodników, trenerów i klubów, które za imprezy ogólnopolskie
    są rozliczane również w kategoriach budżetu na działalność podstawową w kolejnym roku. Jak długo trwać jeszcze będzie w majestacie prawa(???) krzywdzenie dobrych zawodnikó i ich klubów?
    Ktoś stworzył fatalny przepis, a ty bełkoczesz o przestrzeganiu go. Założenie Solidarności, działalność tej organizacji, zburzenie muru berlińskiego to też nie przestrzeganie prawa, ale przez mądrych, których durniu nie rozumiesz. Zrozum!!!

  9. wiecie co, powiem tak kilka związków się oczyściło, roz….li je, czeka to też PZPN, a więc PZJudo nie będzie wyjątkiem…

  10. nie startujesz na strefie nie startujesz na otk proste… Prosta droga skrzywdzenie to by było tych zawodników co startowali na eliminacjach dopuszczając do wystartowania kogokolwiek bez eliminacji . Zresztą biedny bytom z jedną zawodniczką sobie nie poradzi w przyszłym roku chyba bez tego startu…

  11. Regulamin jest bzdurny i trzeba go zmienić to jedno a drugie to to że każdemu powinno zależeć na tym żeby tacy zawodnicy jak Ewa startowali na zawodach krajowych bo to oni podnoszą poziom zawodów. Zawodniczki i zawodnicy (mam na myśli tych prawdziwych) specjalnie po to przyjeżdżają na zawody ogólnopolskie żeby się pobić z najlepszymi a nie po to żeby korzystać z błędnych zapisów regulaminu i dowiedzieć się że przez regulamin nie będą mogli pobić się z najlepszymi ,szczególnie że niewielu ma możliwość wyjazdu na turnieje międzynarodowe. Takie sprawy jak zagwarantowanie startu najlepszym zawodnikom krajowym w turniejach ogólnopolskich powinno być priorytetem związku jeżeli komukolwiek zależy na poziomie sportowym dyscypliny. Takie sprawy jak udział w zawodach ogólnopolskich kadrowiczów powinny być zagwarantowane. Takie jest moje zdanie na ten temat.

  12. Mamy niski poziom sportowy większości zawodów, tym cenniejszy (dla wszystkich) jest udział w nich zawodników najlepszych – reprezentantów kraju. Tylko małej ambicji sportowiec na zawodach marzy o fuksie, wolnym losie czy słabym rywalu. Bez wątpienia nieliczni kibice chcieliby ogladać jakość, a nie jakoś.
    Czym zawinili 3 lata temu T.Kowalski, M.Martynowicz, A.Ozdoba, że w reprezentacji kraju wyjechali na „camp” do Austrii? Pomimo, że PZJudo zabrania, Region III w tym terminie przeprowadził eliminacje do PP juniorów. Po powrocie cała trójka nie wystąpiła w turnieju finałowym. Czy o to w tym chodzi?

  13. tak sie jakos dziwnie pytacie -oczywiscie ,ze o to w tym chodzi..jest medal czy jakies miejsce punktowane-jest splendor dla trenera i klubu jest moze jakas dotacja z gminy itd
    wiec wszelkie metody doprowadzajace do wyeliminowania ze startu potencjalnego kandydata do medalu dozwolone (rowniez te mocno ponizej pasa ) -to ,ze w taki sposob osiagniety wynik nie przeklada sie na relacje rokujace osiagniecia i wyniki „na Europie ” i „swiecie ” nikomu nie przeszkadza-wazne jest „to 5 minut” no i idace za tym „pretensje „do reprezentowania kraju….. takze gierki i podchody sa chyba dnuem powszednim..

  14. A ja bez emocji powiem tak,że może i małej ambicji jest zawodnik,który marzy o fuksie,ale raczej nie będzie płakał z powodu braku na zawodach najsilniejszych rywalek.Bo liczy się tu i teraz,za jakiś czas nikt nie będzie pamiętał,czy zdobyło się medal,bo nie startowali najlepsi,miało wolny los,dobre losowanie.Bo tak naprawdę takie małe szczegóły składaja się czasem na sukces,a dobre ”losowanie”jest już połową sukcesu,chyba,że się jest zawodnikiem wybitnym,który wygra z każdym,ale takich jest niewielu. Gdyby wprowadzić przepisy,jakie obowiązywały na MŚ juniorów,to losowanie miałoby najważniejsze znaczenie.Bo ten,kto spotkałby się z późniejszym mistrzem w pierwszej walce i przegrał po prostu jechałby do domu.A w grupie o bardziej jednolitym poziomie każdy miałby równe szanse.Niewielu się znajdzie chętnych dla samej idei do walki z tymże faworytem.Więc nie róbmy z judoków nadludzi,którzy dla idei będa się cieszyć z obecności na zawodach mistrza,a potem jeszcze być dumnym z omłotu,jaki im tenże mistrz spuścił. Nie ma potem znaczenia,że ktoś ładnie walczył z tym mistrzem,skoro przegrał.Może mieć jakąś tam wewnętrzna satysfakcję,ale nie wierzę,że jest uradowany,że zawodnik,którego zawsze pokonuje ma medal,a on nie,bo tamten miał po prostu lepsze losowanie.A co do Ewy-to naprawdę świetna zawodniczka,której należał się ten start,a przepisy sa rzeczywiście głupie.A najgorsze jest to,że raz sa omijane,a raz wyjatkowo restrykcyjnie przestrzegane. A tak na marginesie-szkoda mi juniorek starszych z Bytomia,bo może byłby powód do gratulacji…Bo juniorki młodsze niespecjalnie się popisały…10 zawodniczek=1 brązowy medal…Ciekawostka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *