Zapisy w statucie OZ Judo

Pewne OZ Judo w X chce zmienić swój statut wykreślając z niego paragraf o następującym brzmieniu:
„OZ Judo w X jest członkiem Polskiego Związku Judo oraz działa zgodnie z jego statutem, uchwałami i wytycznymi”
oraz fragmnet paragrafu o brzmeniu:
„Podlega kontroli i nadzorowi Polskiego Związku Judo”
Odnoszę wrażenie, że w ten sposób następuje odejście ze struktur PZ Judo.
Interesuje mnie jakie konsekwencje rodzi takie działanie – zarówno dla klubów zrzeszonych w tym OZ Judo oraz dla zawodników.

pozdrawiam

Posted Under
Bez kategorii

11 thoughts on “Zapisy w statucie OZ Judo

  1. Wykreślenie ze Statutu OZ Judo owego słownictwa ;
    OZ Judo w X jest członkiem Polskiego Związku Judo oraz działa zgodnie z jego statutem, uchwałami i wytycznymi”
    oraz fragmnet paragrafu o brzmeniu:
    „Podlega kontroli i nadzorowi Polskiego Związku Judo”
    Odnoszę wrażenie, że w ten sposób następuje odejście ze struktur PZ Judo

    skutkuje tylko jednym – wykluczeniem ze struktur PZ Judo .
    I to wszystko w temacie .
    Kluby i zawodnicy zrzeszone w owym OZ Judo nie będąc członkami PZ Judo nie mogą uczestniczyć w rozgrywkach krajowych wszelkich strzebli .
    (statut PZ Judo) http://www.pzjudo.pl/docs/Statut%20PZJudo.pdf
    (regulamin PZ Judo ); http://www.pzjudo.pl/index.php?m=22&lg=pl

  2. Z tego co wiem przegłosowano te zmiany skutecznie na walnym, były podobno głosy sprzeciwu, ale było ich zbyt mało.
    W statucie pojawia się zapis o (tu zacytuje z pamięci, więc może nie bedzie to dosłownie, ale odda sens) „OZ Judo może być członkiem innych organizacji”. Niby OZ Judo w X może być członkiem PZ Judo, ale to jest tylko MOŻE. Obawiam się, że z tego wszystkiego w X zrobi sie wielka krzywda Judo (zakładając pryzstąpienie OZJ w X do PZ Judo) – zwłaszcza, że statutowo wyłącza się spod kontroli i nadzoru PZ Judo.
    Może ktoś miał do czynienia z podobną sytuacją ?
    Jak z tego wybrnąć?

    1. Oczywiście, że nie jest to tajemnicą, ale zależało mi na bezstronnym podejściu do sprawy i pozyskaniu opini ludzi bardziej zorientowanych w ewentualnych konsekwencjach..
      Ale skoro padło pytanie to odpowiadam, że chodzi o OZJ w Łodzi.

  3. demokratycznej wolności do przynależenia. Kto wie może to jest ruch we właściwym kierunku! Niby po co, wolna wobec prawa organizacja miałaby wpisywać sobie do statutu BEZWZGLĘDNĄ przynależność na dziś i na przyszłość do jakiegoś organu. Konstrukcja taka przypomina czasy komuny gdzie towarzycho wiadomej prowieniencji wpisało czy to się nam podobało czy nie do Konstytucji bezwzględną miłość i posłuszeństwo wielkiemu bratu już nie mówiąc o tym, że WSZYSCY czy chcieliśmy czy też nie i poza nawet naszą wiedzą byliśmy członkami towarzystwa przyjaźni polsko-radzieckiej gdyż właśnie w myśl takiej totalitarnej rzeczywistości, pracując w jakimkolwiek zakładzie czy też będąc członkiem dowolnej, peerelowskiej organizacji społecznej jak stado bezwolnych baranów zapisywani byliśmy do tej jedynie słusznej też. W końcu, jeżeli dany OZ będzie chciał, a zapewne zechce należeć do grona mającego możliwość uczestniczenia w zorganizowanych przez pzj zawodach, to może podpisać stosowną umowę i podczas takiego aktu być może nawet coś „wytarguje” jeżeli chodzi np. o subwencję na sprzęt itp.

    1. Owszew – wolnośc przynalezania, wolność zgodna z prawem, wolność finansowa…to wszystko pięknie brzmi, ale straszenie wielkim bratem (w domysle PZ Judo) to przesada. Z tego co pamietam to PZ Judo jest jedynym reprezentantem miedzynarodowych organizacji Judo w Polsce (mam na mysli światową i europejską) oraz ma „kontrakt” z Ministerstwem Sportu. PZJ „delguje” reprezentantów na kwalifikowane imprezy miedzynarodowe i (chyba) tez finansuje.
      Jesli OZ Judo wypnie się ze struktur PZJ to pewnie niezależnym, samodzielnym związkiem, izolowanym od reszty świata (poza zawodami towarzyskimi), będzie królem na swoim podwórku i tylko na swoim.
      Co do uwagi:
      ” jeżeli dany OZ będzie chciał, a zapewne zechce należeć do grona mającego możliwość uczestniczenia w zorganizowanych przez pzj zawodach, to może podpisać stosowną umowę i podczas takiego aktu być może nawet coś „wytarguje” jeżeli chodzi np. o subwencję na sprzęt itp.”
      – w to akurat bardzo watpie – z prostej przyczyny jeśli się dzieli spadek to bardziej dopieszcza się własne dzieci niz sąsiadów (może troche zawile, ale to swoista interpretacja przysłowia : bliższa koszula ciału…)

  4. …w wykreśleniu ze statutu ozj takich dwóch punktów. Przecież pzjudo tworzą ozj-ty i kluby (patrz statut pzjudo) i one są najwyższą władzą w pzjudo (konges). Panowie (i Panie ?) czytajcie ze zrozumieniem ! Są także ustawy: o stowarzyszeniach, o kulturze fizycznej i o sporcie kwalifikowanym.

    1. ja także nie widzę nic niestosownego, ale według statutu PZJ a którym mowa kluby zrzeszone w OZJ nie bedącym członkiem PZJ właściwie mogą startować tylko w zawodach towarzyskich.
      Z http://www.pzjudo.pl/docs/deklaracja.pdf wynika, że przystepując do PZJ klub i tak (powinien być ?) zaopiniowany przez OZ Judo (a jeśli OZJ nie będzie członkim PZJ to mamy typowy pat).

  5. Nic nie mam przeciwko wybranemu przez PZJ trenerowi Markowi ale nie ukrywam że kibicowałem trenerowi Błachniowi ( obecnie trener juniorów ). Za tą kandydaturą w mojej opinii przemawiała ogromna pracowitość trenera a co za tym idzie i zawodnika , duża wiedza teoretyczna i co najważniejsze praktyczna , determinacja i wytrwałość w dążeniu do określonego celu. Może małą przeszkodą byłby stosunkowo młody wiek choć nie do końca , mam na mysli raczej podejście rutynowanych kadrowiczów do trenera a i co ważne rada trenerów już dość leciwych i chyba mało reformowalna do nowatorskich rozwiazań. Wyniki osiagniete przez juniorów w 2008 roku potwierdzały by tą tezę , no cóż stało się inaczej , zobaczymy do olimpiady w Londynie dużo czasu ale i mało … . Choć skoro trener Radlak ( który ma zdecydowanie mniejsze predyspozycje kierować KN ) to dlaczego nie Błachnio ?
    Powodzenia w pracy szkoleniowej

  6. Trener Marek Adam jest najlepszym wyborem jako jedyny sprawdził się już jako trener kadry seniorów myślę tu o Barcelonie. Ma ogromną wiedzę a o pracowitość niema co się martwic! Wreszcie jest właściwa osoba na właściwym miejscu!!!

    1. Oby tak było , Ci co dokonywali wyboru wiedzieli na co się decydują i wiedzą jaka odpowiedzialność ciąży na Nich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *