W pierwszym dniu Mistrzostw Europy nie szczęściło się naszym reprezentantom. Dziś w Istambule do walk przystąpili judocy i judoczki walk lekkich. W mężczyznach do 60kg reprezentował nas Kiełbasiński Łukasz i w pierwszym pojedynku zdecydowanie pokonał Gercheva z Bułgarii, a w drugim spotkał się z faworytem tej kategorii Ukraińcem Zantarają uległ i w tym systemie rozgrywek jaki mamy obecnie Łukasz pożegnał się w zawodami. W kategorii do 66kg Polskę reprezentowało dwóch naszych fighterów Tomasz Kowalski i Paweł Zawgrodnik. Tomek szedł jak burza w pierwszej walce pokonał zawodnika z Andory Garcia Gonzaleza, w drugiej dość szybko uparał się z Włochem Faraldo. Natomiast w trzeciej decydującej o ewentualnych repasażach zdecydowanie przegrał z zawodnikiem Rosji Mogushkovem. Paweł po wyśmienitej wygranej walce z doskonałym Anglikiem Fallonem. W drugiej walce trafia na faworyta kategorii do 66kg Węgra Ungvari i niestety przegrywa. W paniach dziś odbyły sie walki w trzech kategoriach 48kg , 52kg i 57 kg. W kategorii do 48kg Ewa Konieczny wygrała swój pierwszy pojedynek z Portugalką Freitas, po czym w drugiej rundzie przegrała z Rosjanką Kondratyevą. W wadze do 52kg Marta Kubań tak samo jak Ewa wygrywa swój pierwszy pojedynek z reprezentantką gospodarzy Cengiz i przegrywa z bardzo mocną Portugalką Ramos. Natomiast w kategorii 57kg Agata Perenc trafia w swojej pierwszej walce na bardzo mocną zawodniczkę z Portugalii Monteiro i niestety przegrywa. Jest potencjał to widać czegoś jednak brakuje naszym zawodnikom i zawodniczką aby przedrzeć się przez walki kwalifikacyjne. Może trochę szczęścia lub po prostu punktów to odnośnie losowania. Ocenę przygotowania pozostawiam Specjalistom. Pozdrawiam JCP