Mijają prawie 3 tygodnie od czasu kiedy poprosiłem Was o wypełnienie ankiety i podanie liczby trenujących w klubach, przedszkolach, klasach sportowych itd.

Wszystkim, którzy wypełnili ankietę dziękuję za udział w tym małym sondażu.

Zdaję sobie sprawę, że ankieta jest pewną formą zabawy (chociaż to nie do końca właściwe słowo), moja analiza pewnie daleka będzie od profesjonalizmu, ale będzie i przynajmniej da jakiś obraz Naszego Judo.

Uśredniając wpisane dane oraz biorąc pod uwagę 377 zarejestrowanych klubów (liczba otrzymana z PZJ) można w pewnym przybliżeniu powiedzieć, że judo uprawia aktualnie ok 60 tys osób.

Połowa trenujących to dzieci. Tak wyglądają liczby, a jestem przekonany, że przedszkolaków jest zdecydowanie więcej. W mojej okolicy już chyba każde przedszkole prowadzi dodatkowe zajęcia z judo, a podejrzewam, że tak jest w dużej części kraju.
W ankiecie przedszkole wpisało tylko kilka osób, a reszta ? Szara strefa ?

Tutaj mówimy o aktywnie trenujących, a co z osobami, które „liznęły” judo. Poprosiłem kilka osób, aby zrobiły rozeznanie wśród znajomych. Okazało się, że w ich otoczeniu znaczna część w jakiś sposób zetknęła się z naszą dyscypliną.
Były to treningi na studiach, zajęcia w wojsku, dzieci ćwiczyły w przedszkolu, lub „przewinęły” się przez jakiś klub sportowy.
Tych zaznajomionych z judo zebrał się spory odsetek.

Ostatnia znacząca liczba, w ankiecie udzieliło sie około 10% mogących podać jakieś dane.

Po krótkim zapoznaniu się z tematem popularności judo twierdzę, że jest to sport masowy.
Zacznijmy tak myśleć i nie spychajmy się sami na margines uprawianych dyscyplin sportowych, judo jest popularne.

Na zakończenie przepraszam za, być może za małą analizę, ale nie jest fachowcem w tej dziedzinie.