Materiał pochodzi z Biura Prasowego Pucharu Europy Kadetów, Bielsko-Biała 2014
6 medali, czyli dwa razy więcej nie przed rokiem, zdobyli Polacy w Pucharze Europy Kadetów w Bielsku-Białej. Na wysokim poziomie stała organizacja turnieju, co podkreślali zagraniczni uczestnicy.
W 2013 roku w PE Kadetów Biało-Czerwoni wywalczyli 3 brązowe medale. Tym razem polscy judocy sięgnęli po 2 srebrne (Klaudia Cieślik -52 kg, Anna Dąbrowska -57 kg) i 4 brązowe (Julia Kowalczyk -57 kg, Daria Tylmann +70 kg, Jakub Ozimek -90 kg, Bartłomiej Zawadzki +90 kg).
– Bardzo się cieszę z postawy naszych zawodniczek, zwłaszcza w kategorii -57 kg. Mam nadzieję, że upragnione złoto zdobędziemy w lipcu w Mistrzostwach Europy w Atenach. Dziewczyny pokazały niesamowitą determinację, to fighterki. Ania Dąbrowska w walce o finał przegrywała z Francuzką Silvestri, a jednak potrafiła przechylić szalę na swoją korzyść w ostatnich sekudanch. Z tą samą rywalką przegrała w eliminacjach Julia Kowalczyk, lecz później odniosła aż 4 zwycięstwa w repesażach. Najważniejsze w potyczce o brąz, bowiem z Holanderką Jager, której do tej pory nie potrafiła pokonać. Co walka, to porażka. A dzisiaj piękne przełamania. – powiedziała trenerka reprezentacji kadetek Joanna Majdan.
W sobotę 2 miejsce zajęła Klaudia Cieślik (w Wolbromiu jej trenerem jest Czesław Łaksa), w niedzielę dołączyły nie tylko Anna Dąbrowska (podopieczna Zbigniewa Zamęckiego) i Julia Kowalczyk (jej szkoleniowiec to Artur Kejza), ale też Daria Tylmann +70 kg, trenowana przez Marka Słyka.
– Medal Darii jest miłą niespodzianką, wcześniej startowała w wadze -70 kg, a teraz wystąpiła w plusie. Szkoda Kamili Pasternak, która ma już mnóstwo sukcesów w dorobku, ale kłopoty ze zdrowiem sprawiły, że nie była przed zawodami w mocnym treningu. Ma pewne braki, które musi wyeliminować. Dla niej priorytetem są Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie w Chinach – dodała Joanna Majdan.
Selekcjoner kadry ma wręcz kłopoty bogactwa w wadze -57 kg. Na ME do Aten zapewne pojadą Julia Kowalczyk i Anna Dąbrowska, ale mocno pracują też Angelika Szymańska, Barbara Kulik czy Eliza Wróblewska.
– Mają już fajną technikę, mimo młodego wieku, do tego są bardzo waleczne. W następnych latach w kadetkach będą startować Ania, Basia i Angelika, co oznacza, że ta grupa wiekowa nadal będzie bardzo silna. Dziś blisko medalu była też Katarzyna Kasza -63 kg. W ostatniej walce zabrakło jej szczęścia, bowiem miała Francuzkę w trzymaniu. Silna przeciwniczka jednak się wyrwała – powiedziała trenerka.
Powody do zadowolenia miał też trener reprezentacji kadetów Janusz Piechna. Brązowe medale w Hali pod Dębowcem wywalczyli zawodnicy AZS AWF Warszawa Jakub Ozimek -90 kg i Bartłomiej Zawadzki +90 kg. W klubie ich szkoleniowcem jest Jacek Biernat.
– Spisali się lepiej niż dotychczas, wspieli się na wyższy poziom. Tym sukcesem zasłużyli na wyjazd na ME do Grecji. Bardzo dobrze walczył też Dominik Majowski – 5 w kat. +90 kg. Niestety, tym razem nie powiodło się Pawłowi Borowskiemu -81 kg czy Sebastianowi Marcinkiewiczowi -73 kg. Sebastian miał stłuczoną łydkę i walczył w ochraniaczu. Niestety, w jednej z walk dostał uderzenie w nogę i musieliśmy go wycofać z repesaży, aby uniknąć kontuzji. Fajnie powalczył też Mikołaj Szuba, szkoda, że sędziowie nie ocenili już dwóch akcji punktowanych, szczególnie na ippon. Kiedyś pracowałem z nim w kadrze wojewódzkiej, widzę, że fajnie się rozwija i ciekawa przyszłość przed nim – powiedział Janusz Piechna.
Bardzo zadowolony z występu Biało-Czerwonych był prezes Polskiego Związku Judo Wiesław Błach.
– Dawno nie mieliśmy tylu medali, szkoda, że nie ma złota, ale 2 srebrne i 4 brązowe krążki to satysfacjonujący wynik. Nasza młodzież solidnie spisała się w konfrontacji z najlepszymi krajami. Turniej był mocno obsadzony, startowało aż 511 zawodniczek i zawodników z 28 państw. Zagraniczne ekipy chwaliły sobie organizację zawodów i pobyt w Bielsku-Białej, 400 judoków pozostaje na campie. To także docenienie naszej pracy włożonej w organizację. Nasz Puchar Europy uważany jest za najlepszy wśród kadetów na kontynencie. To miłe, kiedy słyszymy takie opinie. Bardzo cieszą sukcesy sportowe, gratulacje dla naszych judoków, ich trenerów w kadrze i klubach. W finałach mieliśmy Anię Dąbrowską z Juvenii Wrocław, gdzie trenuje też Kamila Pasternak, oraz Klaudię Cieślik z UKS Judo Wolbrom. W tym klubie dobrą pracę wykonuje Czesław Łaksa z pozostałymi trenerami – powiedział Wiesław Błach.
Więcej informacji na www.pzjudo.pl