– Japończycy wybierają tylko najlepsze turnieje, a docenieniem naszej pracy sportowo-organizacyjnej jest ich przyjazd na Puchar Europy Kadetów w Bielsku-Białej – mówi dyrektor turnieju Wiesław Błach.
Ostatni sprawdzian przed Mistrzostwami Europy Kadetów zaplanowany jest w dniach 6-7 czerwca w Hali pod Dębowcem w Bielsku-Białej.
– Zgłoszonych jest 500 zawodniczek i zawodników z 26 państw, w tym ponad 100-osobowa reprezentacja Polski. Gwiazdami zawodów powinni być Japończycy, ale bardzo silne składy przysyłają również Gruzini, Francuzi czy Ukraińcy. Zapowiadają się wspaniałe zawody – powiedział medalista Mistrzostw Świata i Europy Seniorów Wiesław Błach.
– Docenieniem naszej pracy sportowo-organizacyjnej jest bardzo silna obsada turnieju w Bielsku-Białej i późniejszego 3-dniowego campu. Japończycy wybierają tylko najlepsze zawody, stąd obecność kadry kadetek w Berlinie i zespołu kadetów w Polsce – dodał były prezes Polskiego Związku Judo.
Poprzednio judocy Japonii startowali w Bielsku-Białej w 2013 roku. Jedną z gwiazd był wówczas Hifumi Abe, zwycięzca rywalizacji w kategorii -66 kg.
– Można powiedzieć, że jego kariera międzynarodowa rozpoczęła się w Polsce. Po sukcesie w Bielsku-Białej, został Wicemistrzem Świata Kadetów i triumfował w Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich, a następnie wywalczył Mistrzostwo Świata Juniorów. Mając 17 lat wygrał prestiżowy Grand Slam im. Jigoro Kano w Tokio – podkreślił Wiesław Błach.
Niedawno w PE w Berlinie startowało 7 Japonek, z których 5 zdobył złote medale, a 2 – brązowe. To był prawdziwy pokaz siły reprezentantów tego państwa. Czy podobnie świetnie spiszą się ich rodacy w Polsce? Na liście zgłoszeń są -55 kg Kaito Uchida, -60 kg Genki Koga, -66 kg Hideyuki Ishigooka, -73 kg Kamui Watanabe, -81 kg Ken Sasatani, -90 kg Keisuke Iwaki, +90 kg Naoki Tobe.
Polscy judocy przed rokiem przed własną publicznością zdobyli 6 medali, w tym aż 5 drugiego dnia rywalizacji. Srebro wywalczyli Klaudia Cieślik -52 kg i Anna Dąbrowski -57 kg, a brąz Julia Kowalczyk -57 kg, Daria Tylmann +70 kg, Jakub Ozimek -90 kg i Bartłomiej Zawadzki +90 kg.
– Mam nadzieję, że w tak wymagającej stawce nasi kadeci i kadetki wywalczą 4 medale. To byłby dobry prognostyk przed Mistrzostwa Europy, które w dniach 3-5 lipca odbędą się w Sofii. Jeśli ktoś jest na podium w Bielsku-Białej, to oznacza, że stać go na medal również w Bułgarii – dodał dyrektor Pucharu Europy Kadetów.
Więcej informacji na www.pzjudo.pl