To­fucz­ni­ca za­miast ja­jecz­ni­cy, babka wiel­ka­noc­na bez jajek i mleka oraz róż­ne­go ro­dza­ju pasty wa­rzyw­no-fa­so­lo­we – tak bę­dzie wy­glą­dał świą­tecz­ny stół w domu ju­docz­ki-we­gan­ki Agaty Pe­renc. W tym se­zo­nie była na po­dium GP w Sam­sun i PŚ w Obe­rwar­cie.

– We­gan­ką je­stem od pół­to­ra roku. Zde­cy­do­wa­łam się na taki krok mie­siąc po ope­ra­cji ko­la­na, któ­rej z kolei do­zna­łam tuż przed wy­jaz­dem na mi­strzo­stwa świa­ta do Rio de Ja­ne­iro. Na po­cząt­ku bar­dziej eks­pe­ry­men­tal­nie i z cie­ka­wo­ści

Więcej na Eurosport.onet.pl