Na prośbę Pana Waldemara Legienia, który napisał „Nie mogąc przyjechać do Polski postanowiłem zrobić mojemu przyjacielowi niespodziankę i wystosować list z gratulacjami i podziękowaniem.”.
Poniżej publikuję treść listu gratulacyjnego oraz jego wersję oryginalną, równocześnie przyłączając się do tych gratulacji.
Panie i Panowie
Nie mogąc osobiście uczestniczyć w tym ważnym wydarzeniu, tą drogą składam na ręce Prezesa Juliusza Kowalczyka wyrazy uznania oraz serdeczne graturalcje z okazji Jubileuszu 50-lecia, dla wszystkich członków i sympatyków klubu Row-Rybnik.
Pół wieku dziłalności to niemało, dlatego, korzystając ze sposobności chciałbym wyrazić swoje uznanie dla pracy i zaangażowania członków klubu na rzecz całego polskiego judo.
Życzę Wam aby klub nadal się rozwijał kształcac kolejnych zawodników i trenerów to od nich zależeć będzie przyszłość naszej dyscypliny.
Szczególnie ciepłe słowa kieruję do mojego przyjaciela Ryszarda Rejdycha, który jest dzisiaj ważnym jubilatem.
Rysiu! To juz pięćdziesiąt lat ?
Jak od czasu do czasu złapiemy za telefon to potrafimy godzinami rozmawiać o judo, Twoich wnukach i podróżach z uroczą małżonka, którą serdecznie pozdrawiam.Korzystam z tej okazji aby Ci publicznie podziękować za te wszystkie lata przyjaźni, która nieprzerwanie trwa odkąd zająłeś sie mna jako młodym juniorem, kiedy to pojawiłeś sie w małym klubie „Czarni Bytom”, przyprowadzając tam pierwszego olimpijczyka Mariana Donata.
Twoja skromność i dyskrecja zawsze szły w parze z subtelnościa myślenia i wyczuciem psychologicznym – to są rzadkie zalety, tak cenne nie tylko na macie.
To ty powiedziałeś mi, że jeśli chce być mistrzem to muszę nauczyć sie być samodzielnym.
To ty uczyłeś mnie strategii w walce i mam nadzieje, że zdałem egzamin bo znawcy powiadają, że taktyk ze mnie nie bylejaki.Jeszcze raz przyjmij moje gorące życzenia szczęścia i długich lat w zdrowiu od całej naszej rodziny.
Z pewnością ten Jubileusz będzie okazją do wzruszających spotkań i wspomnień i jestem pewny, że tematów do rozmów nie zabraknie do białego rana.Życzę wszystkim udanej zabawy
Waldemar Legień