
TG / PAP
Trzydzieści tysięcy złotych otrzyma w nagrodę zwycięzca reaktywowanej Polskiej Ligi Judo mężczyzn. W sezonie 2011 w drużynowych rozgrywkach weźmie udział dziewięć klubów.
– Mamy już 14 zgłoszeń, ale w lidze wystąpi dziewięć zespołów. Będą rywalizować w czterech rzutach (kolejkach): we Wrocławiu, Bytomiu, Warszawie i Gdańsku, a finał odbędzie się ponownie we Wrocławiu. Zwycięzcy dostaną 30 tysięcy złotych, drugie miejsce wyceniliśmy na 20 tys., a trzecie – 10 tys. Poza tym zawodnicy za każdą indywidualną wygraną otrzymają dodatkowo 250 złotych – powiedział prezes spółki Polska Liga Judo Sławomir Kownacki.
Pomysłodawca rozgrywek nie ukrywa, że inspiracją jest drużynowy turniej podczas igrzysk olimpijskich w 2016 roku. – W programie przyszłorocznej olimpiady w Londynie zespołowej rywalizacji jeszcze nie będzie, ale w Rio de Janeiro już ma być – dodał Kownacki, który od 1999 roku jest sędzią międzynarodowym i prowadził na tatami pojedynki m.in. w mistrzostwach Europy oraz zawodach z cyklu Grand Slam, Grand Prix i o Puchar Świata.
Projekt męskiej ligi judo zakłada, że ekipy będą pięciozespołowe (można zgłosić łącznie 15 judoków) – w wagach 66 kg, 73 kg, 81 kg, 90 kg i +90 kg, a w jednym turnieju każdy zespół rozegra dwa mecze. W składzie musi być co najmniej trzech Polaków.
Planowane daty eliminacji to: 26 marca, 30 kwietnia, 24 września i 19 listopada. Finał, z udziałem czterech klubów, ma się odbyć 26 listopada we Wrocławiu.
– Wznowienie krajowych rozgrywek drużynowych jest podyktowane niesłabnącym zapotrzebowaniem na ciekawe zawody i umożliwieniem judokom częstszych kontaktów i potyczek z najlepszymi na świecie – stwierdził Kownacki, który jest członkiem zarządu Polskiego Związku Judo.
Autor: TG
Źródła: PAP