Prezes Wiesław Błach mówi o problemach polskiego judo. Zdaniem szefa Polskiego Związku Judo dobry senior w klubie to kłopot.

Jaka jest sytuacja pod względem formalnym w Polskim Związku Judo? Rządzi stary zarząd czy nowy, wybrany we wrześniu ubiegłego roku?
Wiesław Błach: Właściwy jest zarząd sprzed wrześniowych wyborów. Takie jest stanowisko Ministerstwa Sportu i Turystyki, które poinformowało nas o tym w swoim piśmie. I my się do tego dostosowaliśmy. Niedawno zebraliśmy się w starym składzie. Zresztą, nie było problemu, bo z dziewięciu osób w starym zarządzie, siedem znalazło się w nowym. I prezes ten sam.

Powstał jednak galimatias prawny. Jak zamierza pan z tego wybrnąć?
Wiesław Błach: W imieniu PZJudo złożyliśmy odwołanie od decyzji ministerstwa do sądu administracyjnego. Nie toczymy żadnej wojny z resortem, tylko chcemy ustalić stan faktyczny. Jeżeli MSiT jeszcze raz przeanalizuje sytuację i zweryfikuje swoją decyzję, to znaczy uzna, że jednak nasze wybory zostały przeprowadzone prawidłowo, dalej normalnie funkcjonujemy. A jeśli podtrzyma decyzję o unieważnieniu wyborów, czekamy wtedy na termin rozprawy w sądzie. Ale w PZJudo z tego powodu nic złego się nie dzieje. Jak widać jestem na swoim stanowisku.

Czy nie czuje się pan winny, że doprowadził do tego zamieszania? Jeszcze przed zjazdem wyborczym we wrześniu 2012 część delegatów wskazywała, że nie został dotrzymany statutowy przepis o konieczności zawiadomienia ich co najmniej dwa tygodnie przed terminem kongresu. Ten pogląd podzieliło wtedy MSiT, które ostrzegało, że wybory i wszelkie inne decyzje podjęte na kongresie mogą być obarczone wadą prawną, czyli nieważne. Pan nie posłuchał ostrzeżeń, dlaczego?
Nikt z członków związku obecnych na kongresie nie kwestionował jego prawomocności. Ministerstwo sportu tak na dobrą sprawę też nie było przekonane do swoich racji. A my nie spóźniliśmy się z zawiadomieniem, zastosowaliśmy dotychczasową praktykę, jaka panowała w naszym związku. Statut nie jest tu precyzyjny. Termin zjazdu nie był jednak przypadkowy, bo chcieliśmy przedyskutować zmiany statutowe. 11 października mijał termin przystosowania naszego starego statutu do nowej ustawy o sporcie.
źródło www.przegladsportowy.pl
więcej