Reprezentantki Polski zakończyły start w prestiżowym turnieju IJF Masters w Jerozolimie. Drugą naszą medalistką w historii została Angelika Szymańska (-63kg). Powtórzyła sukces Urszuli Sadkowskiej (+78kg), która wywalczyła brąz w pierwszej edycji na początku 2010 roku.

Wczoraj, o czym informowaliśmy, Angelika Szymańska wygrała 4 walki, w tym aż 3 z rywalkami z najlepszej piątki rankingu światowego. To spektakularne osiągnięcie judoczki z Włocławka.

Reprezentantka Biało-Czerwonych pokonała m.in. Brazylijkę Ketleyn Quadros, aktualną Wicemistrzynię świata Kanadyjkę Catherine Beauchemin-Pinard, a także Wenezuelkę Anriquelis Barrios.

W tym sezonie 23-letnia zawodniczka wywalczyła srebro i brąz w zawodach Grand Slam (Budapeszt, Paryż), a tuż za podium, na 5 miejscu uplasowała się w Mistrzostwach Świata w Taszkencie i Grand Slam w Tokio. Ubiegłoroczna Młodzieżowa Mistrzyni Europy jest jedną z polskich kandydatek do podium olimpijskiego w Paryżu w 2024 roku.

W IJF Masters w Izraelu po jednym pojedynku wygrały Aleksandra Kaleta (-52kg) i Julia Kowalczyk (-57kg). Wczoraj pierwszą walkę przegrała Katarzyna Sobierajska (-70kg), zaś dzisiaj Beata Pacut-Kłoczko (-78kg), Mistrzyni Europy z 2021 roku i brązowa medalistka MŚ z 2022 roku, uległa w 1/8 finału Holenderce Karen Stevenson. Wcześniej Polka zwyciężyła w 2 walkach z tą przeciwniczką, w tym na początku tego roku w Grand Slam w Tel Avivie.

Historia IJF Masters sięga stycznia 2010 roku, kiedy to najlepsze judoczki i judocy sezonu 2009 spotkali się w Suwon w Korei Południowej. Po brąz sięgnęła tam olsztynianka Urszula Sadkowska. Na kolejny medal musieliśmy poczekać blisko 13 lat. Dziś naszą kadrę kobiet prowadzi trener Paweł Zagrodnik, który w Korei był 5 w wadze -66kg.

źródło: PZJudo.PL